Brawa dla PAP
29 maja, 2007
Właśnie zobaczyłem co się stało ze stroną Polskiej Agencji Prasowej na blogu Tomka Topy. Po krótkich oględzinach strony stwierdzam, że po pierwsze - osiolki.net czekają - strona, która powinna być dostępna dla jak najszerszego grona osób od razu ogranicza dostęp do osób z włączonym JS i najnowszym pluginem flasha... Oczywiście niepełnosprawni też mogą zapomnieć o użytkowaniu tej strony... Ale najgorsze jest to drugie - bezmyślnie podkreślam BEZMYŚLNIE zastosowano technologię flash. Dlaczego ? Sporo się naklikałem i nie zauważyłem NIC czego nie można by wykonać przy użyciu JavaScript - tak więc ten flash to po prostu jawne nadużycie tej technologii, a przy normalnej stronie można by ją zaprojektować tak by nawet osoby bez JS mogły jej używać (zawsze można stworzyć podmienianie linków "ajaksowych" by działały jak tradycyjne linki, a menu rozwijane wrzucić w sensownym miejscu)... Co tu kryć - ktoś projektując tą stronę bez analizy skutków swojego posunięcia poszedł za dziwną modą na flasha i w ten sposób odciął dostęp do strony wielu osobom... Gromkie brawa dla webmasterów PAP - oby tak dalej...
Komentarze do wpisu "Brawa dla PAP":
1.
Graveer napisał(a):
29 maja 2007, 16:44:28
O matko bosko… Cała strona we flaszu… Głupota :|
2.
Dziudek napisał(a):
29 maja 2007, 16:47:19
@Graveer – głupota to lekko powiedziane… Ogólnie strony robione całe we flashu to dla mnie głupota (poza drobnymi wyjątkami), ale żeby strona tak poważnej organizacji była robiona we flashu ?
3.
cimlik napisał(a):
29 maja 2007, 17:20:34
Kto to widział robić strony, które powinny być jak najbardziej dostępne we flashu? Na dodatek jeszcze rozwijane menu i animowana favicona…
4.
Dziudek napisał(a):
29 maja 2007, 17:29:57
@cimlik – no jak widać Polak potrafi… Może PAP kupiła oprogramowanie do robienia flashy i koniecznie musieli przetestować ;D
5.
Kamil napisał(a):
29 maja 2007, 18:14:27
Na mój gust to ta strona jest w FLEXie. Jest to połączenie Falsha z Ajaxem. Kiedyś próbowałeś coś w tym zrobić, ale tak łatwo to sie nie da(czytaj: nie wszysło nic ciekawego, ale technologia ta ma ogromne możliwości). Strona nie jest seo-firendly, ale już user-firendly tak. Jeżeli komuś nie zależy na wyszukiwarkach, to uważam, że w dzisiejszych czasach można tworzyć takie strony. Albo full Web 2.0 albo full flash. Wszystko ma swoje minusy i plusy
6.
Dziudek napisał(a):
29 maja 2007, 18:25:50
@Kamil – full Web 2.0 (czyli rozumiem pewnie pełno JS i AJAX) też da radę zindeksować, a flasha nie da rady… Bo wystarczy dobra konstrukcja strony i nawet to co ajaksowe jest do zindeksowania… IMHO akurat strona PAP powinna podlegać indeksacji…
7.
Yano napisał(a):
29 maja 2007, 20:35:02
Kamil, wytłumacz mi proszę, w którym miejscu ta strona jest userfriendly? Może mamy na myśli inne serwisy? Bo na pl.comp.www dobitnie wykazano, że nowa strona PAP złamała bardzo dużo punktów dostępności i „userfriendlności”. Brak możliwości podania linka do podstrony, tycie literki bez możliwości ich powiększenia, znikające nagle elementy po najechaniu kursorem to tylko niektóre ich przewiny.
8.
Dziudek napisał(a):
29 maja 2007, 21:21:00
@Yano – jak widać nie dość, że zbędnie zastosowano flasha to jeszcze nieumiejętnie… Mam nadzieję, że po takiej negatywnej ocenie internautów przejdą jednak na normalną wersję strony…
9.
matipl napisał(a):
31 maja 2007, 16:10:46
Wszyscy krzyczą, że malo dostępna. Ale taka miała być ta strona!
Ten flash to zabezpieczenie przed kopiowaniem. I w jakimś sensie się sprawdzi.
Mnie to cieszy, bo kiedyś była tam minimalna ilośc informacji (po co mi wiedziec gdzie sie miesci PAP?).
coś za coś
10.
Dziudek napisał(a):
31 maja 2007, 20:16:17
@matipl – jak sam napisałeś „w jakimś sensie się sprawdzi” i w ten sposób dla kilku-kilkunastu procent kopiujących ze strony ogranicza się do niej dostęp dla wielu innych bogu ducha winnych osób…
11.
matipl napisał(a):
01 czerwca 2007, 10:41:48
Ale nikt nie karze Tobie korzystać bezpośrednio ze źródła jakim jest PAP czy Reuters.
Od tego masz portale typu Onet.
12.
Dziudek napisał(a):
01 czerwca 2007, 15:48:26
@matipl – ale nie każdy lubi te portale, a poza tym zdarza się, że portale nie piszą wszystkiego, albo obrobią newsa według własnych poglądów…
13.
Krzysiek napisał(a):
28 sierpnia 2007, 18:49:47
Kamil „Albo full Web 2.0 albo full flash. Wszystko ma swoje minusy i plusy”
Dokładnie. O plusach i minusach traktuje tekst Flash vs HTML, który gorąco polecam:
http://www.opcom.pl/blog/more/flash_vs_html
Dodaj komentarz: