A już myślałem...
08 czerwca, 2007
Ostatnio mam w zwyczaju, że wpisy z Google Readera czytam raz na kilka dni (jak się trochę tego uzbiera - wyjątek stanowią wpisy z pewnego katalogu, które czytam od razu ;) ) i z lekka się przeraziłem jak mi w Google Reader Notifierze pokazało ponad 170 wpisów dwa dni po ostatnim czytaniu O.o W sumie myślałem, że z okazji okresu wolnego czasu wszyscy zaczęli blogować, ale dziś powiedzmy trochę się zawiodłem - wchodzę na Google Readera i widzę takie cuś:
Troszkę się powieliło ;D
W sumie odetchnąłem z ulgą bo 170 wpisów w życiu bym nie obejrzał dokładnie ;]

Komentarze do wpisu "A już myślałem...":
1.
cimlik napisał(a):
10 czerwca 2007, 13:33:55
Nawet google nie jest bez wad ;).
2.
Dziudek napisał(a):
10 czerwca 2007, 13:36:09
@cimlik – obstawiałbym raczej błąd kanału RSS strony yaske.com ;)
3.
cimlik napisał(a):
10 czerwca 2007, 14:34:47
@Dziudek: czyli google ciągle niepokonane ;).
4.
Dziudek napisał(a):
10 czerwca 2007, 14:36:09
@cimlik – swoje bugi mają ;P Chociażby brak wsparcia w aplikacjach dla Opery. Najzabawniejsze jest to, że użytkownicy sami piszą UserJS’y, które poprawiają bugi aplikacji Google ;]
5.
Kamil napisał(a):
22 czerwca 2007, 13:44:04
Gdyby te 170 wpisów było prawdą, trzeba by było ogłosić upadłość w czytaniu kanałów… :-)
Dodaj komentarz: