Tak naprawdę całą esencję tego co obecnie się dzieje zawarł u siebie Razor Jack - może ciut za ostro, ale w sumie nie co się rozczulać nad tym tematem zbytnio i trzeba nazywać rzeczy po imieniu... Osobiście zauważyłem, że liczba trupów potrzebna do ogłoszenia żałoby narodowej ciągle spada (mówimy tu oczywiście o sytuacji gdy ofiary to tak zwani zwykli śmiertelnicy, bo wybitne osobistości mogą liczyć nawet na ogłoszenie dnia pogrzebu dniem wolnym od pracy w kraju). Jak tak dalej pójdzie to Onet czy inne portale na stałe zmienią barwy na skalę odcieni szarości... Co warte zauważenia - im więcej tych żałób jest ogłaszanych, tym bardziej ludzie to olewają, bo staje się to pospolite jak poniedziałkowe śniadanie... Generalnie wyolbrzymianie pewnych wydarzeń, nasze mass media mają opanowane do perfekcji - wszędzie o tym mówią jakby zginęło co najmniej 2000 osób...
Najlepszy tekst jaki usłyszałem pochodził od jakiegoś księdza (widziałem przelotem, ale i tak mnie rozbroiło) i ów ksiądz powiedział, że widocznie na tych ludzi nadeszła najlepsza pora by odejść (według uznania pana Boga). Jestem wręcz pewien, że gdyby takie same bzdury powiedział rodzinom ofiar to z pewnością ten moment stałby się jego najlepszą porą by odejść na tamten świat...
Osobiście jestem ciekaw kto najwięcej na tym zarobi ? Panowie prezydenci lansujący się w takich chwilach jako ogromnie zatroskani mężowie stanu, a może niektóre parafie na extra mszach za dusze zmarłych ?
Widzę jeden plus całej tej sytuacji - na głównej Onetu nie ma reklam ;)
Swoją drogą zastanawiam mnie jedno - widziałem na głównej Joggera kilka wpisów o tym jak to wstrętne media żerują na ofiarach wypadku - wszystko fajnie, tylko widzę niektórzy też lubią pożerować i nabić sobie czytelników pisząc o tym wszystkim na zerowym poziomie... Ja taki nie będę i zostawiam ten wpis na pierwszym poziomie - stali czytelnicy przeczytają, a reszta mi obojętna tak jak i ten cały wypadek...