Dziś sobie pozwolę na jeszcze jeden wpis nie związany z webmasteringiem, ale to co czytam troszkę mnie do tego prowokuje ;)

Na wykopie pojawił się pewien link, który prowadzi do pewnego wpisu na blogu. Muszę się nie zgodzić z autorem wpisu, bo po jego przeczytaniu odnoszę wrażenie iż sam wpis jest mocno naciągany jeśli chodzi o przytoczone przykłady. A później jeszcze odniosę się do koncepcji braku telewizora w domu. Ale zacznijmy od wspomnianego wpisu.

Głównym błędem tego wpisu jest wychodzenie z założenia iż widz programów informacyjnych to ni mniej ni więcej ... idiota. W częściach "optymizm informacji" i "praktyczność informacji" widać to wyraźnie - powiedzmy sobie szczerze - każdy średnio rozgarnięty człowiek posiadł (jak widać niezwykle rzadką według autora wspominanego wpisu) umiejętność filtrowania informacji - jeżeli coś mnie nie interesuje to idę sobie zaparzyć herbatę, albo rozmawiam o czymś z innymi oglądającymi (to apropo praktyczności), co do optymizmu to po prostu jeżeli coś mnie niezbyt obchodzi to zwyczajnie to olewam. Jak ktoś się izoluje od złych informacji to sobie robi po prostu krzywdę - bo myśli, że świat jest piękny i uroczy, a jest zupełnie odwrotnie. Nie ma co ukrywać, że sztuczne uszczęśliwianie się jest głupie, o wiele lepiej po prostu oswoić się z pewnymi sprawami. Poza tym osobnik unikający złych informacji, odetnie sobie kabel od telefonu by się przypadkiem nie dowiedzieć, że ktoś z bliskich jest na łożu śmierci ? Gdy widzi się, że na raka umierają miliony ludzi na świecie to łatwiej się pogodzić z tego typu śmiercią kogoś bliskiego.

Co do powtarzalności informacji - czyżbym znowu posiadł jakąś niezwykłą umiejętność i potrafię pracować nad czymś i jednocześnie słuchać radia gdzie co godzinę są wiadomości ? I raczej nie marnuję wtedy swojego czasu.

Tekst o serii programów informacyjnych świadczy o tym, że autor nie ma pojęcia o wolności słowa. Dlaczego niektórzy oglądają serwisy informacyjne na TVP, na Polsacie i TVN ? Bo tylko w ten sposób można się ustosunkować do niektórych informacji. Każdy serwis informacyjny prezentuje inny punkt widzenia. Skupienie się tylko na jednym serwisie oznacza opowiedzenie się za daną opcją polityczną, a nie za obiektywną informacją. Widać starsi od autora artykułu ludzie to wiedzą.

Dwa ostatnie paragrafy o decydowaniu są bezsensowne - i tak oglądając TV sami decydujemy co jest dla nas ważne, a co nie - internetowe serwisy informacyjne to to samo co programy TV - każdy serwis opowiada sie za jedną z opcji politycznych i serwuje nam co chce, a czytanie kilku serwisów jest tym samym co oglądanie kilku serwisów informacyjnych w TV - tylko w internecie jest więcej śmieci o czulym_wojtku i innych bzdetach, które się na pewno nie znajdą w serwisie telewizyjnym.

Podsumowując tą część wywodu - zupełna rezygnacja z oglądania telewizyjnych serwisów informacyjnych jest właściwie bezsensowna i świadczy raczej o braku logicznego myślenia niż o jakiejś rozbudzonej świadomości w sprawie manipulacji informacją.

Teraz jeszcze apropo braku telewizora w domu - czytając co niektóre komentarze na wykopie można odnieść wrażenie, że są ludzie którzy chcą wykrzyczeć - "nie mam telewizora - patrz jaki jestem zaje... fajny". Znając życie pewnie większość z tych, którzy się tam wypowiadają mają telewizor i oglądają co nieco, bo chciałbym zauważyć iż wbrew pozorom czasami można obejrzeć coś innego niż te "unieszczęśliwiające wiadomości", przepraszam ale kogo podnieca oglądanie meczów Ligi Mistrzów w rozdzielczości 480x320 ? Czasem też można trafić na film, którego się jeszcze nie ma w swojej megakolekcji spiraconych filmów zajmującej trzy szafki (oczywiście w Polsce powód do niesamowitej dumy) i inne tego typu rzeczy ;) Wbrew pozorom w telewizji nie prezentują samych wiadomości, czasem trafia sie sport, ciekawe filmy, muzyka itd. Oczywiście jak ktoś tego nie potrzebuje to rzeczywiście mu telewizora nie potrzeba, ale raczej wątpię by takich osób były tysiące...

Podsumowując - nie ma co popadać w skrajności tylko po to by się wyróżniać, bo można sobie w najlepszym wypadku utrudnić życie...

Komentarze do wpisu "Brak telewizora w domu jest "cool" ?":

1. aph napisał(a):
16 sierpnia 2007, 15:57:47

Jeśli chodzi o serwisy informacyjne, to gdybyś sobie zrobił powiedzmy miesiąc przerwy, to sam byś zauważył, że przestało by Cię to obchodzić. Zamiast wyszukiwać powodów, dla których nie warto oglądać telewizyjnych wiadomości, lepiej zastanowić się czy są jakieś, dla których warto to robić. Ale takie realne. „Bo chcę wiedzieć co się na świecie dzieje” to nie jest powód. Po co mam się dowiadywać o czymś, co mnie nie dotyczy. I nie odbieraj tego w ten sposób, że zmuszam się, żeby nie oglądać. Nie odczuwam takiej potrzeby, serwisy informacyjne mnie nudzą.

Natomiast telewizja w ogóle? Hm. Sport? Średnio mnie interesuje. Filmy? Mogę mieć dowolny w nie więcej, niż kilka godzin. I bez reklam. „Ciężko konkurować z czymś co jest darmowe”. Muzyka? Jej poziom w telewizji najczęściej jest żenujący. Wygląda na to, że już nic nie zostalo…

I tak – brak telewizora jest cool ;)
Nie widze problemu. Jeśli ktoś się chwali tym, że nie ma telewizora, to mogę powiedzieć tylko, że dokonał dobrego wyboru.

2. D4rky napisał(a):
16 sierpnia 2007, 16:08:20

ja mam telewizor w domu, ale nie uzywam. szkoda mi czasu na ogladanie tego chlamu. czasem tylko przy obiedzie zerkne, jaki gowniany dowcip szykuje nam Karol Struśbuger czy jakie pierdoly znow bedzie znow wciskac mi Uwaga (to raczej wieczorem, czasem przechodze przez pokoj z TV i czuje niesmak sluchajac tych bredni)

3. kszomek napisał(a):
16 sierpnia 2007, 18:34:47

Zgadzam się ogólnym wydźwiękiem, ale parę wątpliwości mam:
1) W internecie filtracja przebiega znacznie łatwiej i szybciej – wystarczy popatrzeć na nagłówek, żeby uznać, iż danej informacji nie czytamy;
2) W necie znacznie trudniej prowadzi się działania propagandowe z racji tego, iż serwisy są często uaktualniane i dziennie na portalu np. gazeta.pl jest ok. 20-30 wiadomości dnia, zaś w typowym programie w TV mieści się 8-10.
Ja mam telewizor i niego czasem korzystam – rzadko jednak, bo się już niemal uzależniłem od neta :P.

4. Livio napisał(a):
16 sierpnia 2007, 20:03:33

Własnego telewizora, tj. we własnym pokoju nie posiadam, bo nie stać mnie na takowy wydatek, być może wyposażę się niedlugo w kartę tv – na to mnie stać.

Wiadomości oglądam w zależności od sytuacji i możliwości – jak się uda, wpadnę do pokoju obok na Fakty TVN-u czy Wiadomości TVP, ale zawsze coś tam obejrzę.

Ogólnie powiedziana czynność „oglądanie telewizji” jest mi w większości dni obca, gdyż wolę coś interaktywnego – Internet, jednak seriale komediowe pozwalają mi o tym zapomnieć na minimum pół godziny ;) .

5. Dziudek napisał(a):
16 sierpnia 2007, 21:42:11

@aph – żeby nie było – jakieś serwisy informacyjne oglądam w TV, kiedy chcę – jak mam ochotę danego dnia to coś obejrzę, jak nie mam ochoty to nie oglądam (bo mi się na przykład nie chce tv włączyć ;) albo po prostu przeoczę godzinę kiedy się dany program zaczyna). Także z rytmu się wybijać nie muszę. A argument, że wcale nie musimy się zajmować tym co nas nie dotyczy jest bezsensowny – wiele wydarzeń ma oddźwięk międzynarodowy i mimo że wydają się odległe mają większe bądź mniejsze powiązania z nami.

@D4rky – uzależnianie się od jednego źródła informacji (jak się domyślam Internet), nie jest imho dobre. Co szkodzi obejrzeć sobie jakieś wiadomości przy kolacji ? Jak ktoś potrafi logicznie myśleć to i tak szybko wyrobi sobie własny stosunek do prezentowanych treści ;)

@kszomek – j.w. ;) Co do selekcji informacji – oglądając wiadomości w TV także można sobie je filtrować, robiąc w czasie prezentowania rzeczy mało ważnych dla nas coś innego ;)

@Livio – no ja mam telewizor w pokoju, ale częściej oglądam na nim coś na DVD niż w TV. Najczęściej sport, pogoda, ciekawe filmy, a jak mi się chce to i wiadomości ;)

6. D4rky napisał(a):
16 sierpnia 2007, 21:45:17

(Komentarz zmodyfikowany 16.08.2007 o 21:56)

Dziudek – wskazalem ci 3 zrodla internetowe, 4 gazety i jedno radio. Nie wmawiaj mi ze uzalezniam sie od internetu i NIE probuj mi wmowic, ze w teledurnejwizji dostane jakiekolwiek wartosciowe informacje poza ta papka dla kretynow. Bo ja juz wyroslem z bajek.
I tak, mowilem o RM, Radiu Maryja, ktore potrafi czasami podac cos niezgodnego z oficjalnie przyjeta linia polityczna w naszym kraju (czyli: Kwasniewski = super prezydent, SLD = super partia [k****]!). Aczkolwiek trzeba bardzo ostroznie podchodzic do tresci pochodzacych z tego radia.
BTW, najlepszy dowod na to, ze warto czytac Europe XXI:
„Nie mam wątpliwości że GW i LiD zachowuje się wobec PO jak typowy „absztyfikant – natręt” wobec atrakcyjnej panny. Kochanie… Jesteś śliczna… Kochanie, jesteś wspaniała… Kochanie wyjdź za mnie…

... nie kochasz mnie? A Ty głupia zdziro!”
(Marcuss potrafi rzucic na kolana :P)

7. Dziudek napisał(a):
16 sierpnia 2007, 21:58:35

@D4rky – z tym uzależnianiem od Internetu to się rzeczywiście rozpędziłem – sorry ;)

Co do telewizji – temat dotyczy nie tylko serwisów informacyjnych, ale też i samego używania TV. A TV to nie tylko serwisy informacyjne, chyba nie nazwiesz programów dokumentalnych na discovery science papką dla kretynów ?

Co do RM – wydaje mi się, że to prezentuje zbyt skrajną ideologię by warto się było nim zajmować ;) Na pewno nie gadają w tym radiu samych bzdur, ale według mnie więcej tam propagandy niż prawdy ;)

Co do obecnych zawirowań politycznych – w tej chwili to żadnej partii nie można ufać – zaczęła się nieoficjalnie kampania wyborcza i wraz z nią serwowanie ludziom masowej obłudy…

P.S.: D4rky na przyszłość prosiłbym byś kropkował te wulgarniejsze słowa ;)

8. D4rky napisał(a):
16 sierpnia 2007, 22:01:37

Dziudek – wybacz, zapominam ze mialem k^_^a nie przeklinac ;)
Ja za telewizje jako taka podziekuje. Moze i kanaly Discovery czy Animal Planet sa fajne, ale chodzilo mi o ta ‘mainstreamowa’ telewizje, ktora pozostawia wiele do zyczenia. Programy idiotow przeznaczone dla kretynow, a ogladane przez stado baranow, ktorym zaciela sie plyta i potem powtarzaja co uslyszeli w gadajacym pudelku. Co rusz ktos mi cytuje teksty z Kiepskich czy innego smiecia.

9. Livio napisał(a):
17 sierpnia 2007, 13:41:27

#D4rky: nie mów „z Kiepskich czy innego smiecia”, bo kogoś ten serial może bawić, jak na przykład mnie. Nie utożsamiam się z którymkolwiek bohaterem, ale prymitywny humor potrafi rozbawić do rozpuku ;) .

10. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 13:43:30

Livio – spoko, ciebie moze bawic, ale mnie NIE i patrzenie na mnie jak na idiote tylko dlatego, ze tego nie ogladam fajne nie jest. (jestem w wieku gimnazjalno-licealnym, to mam kontakt z mlodymi ludzmi-idiotami, moze dlatego mam inne przezycia ;) )

11. Livio napisał(a):
17 sierpnia 2007, 13:50:07

#D4rky: Staram się rozumieć Cię i niejako Twój kąt widzenia, ale czasami nie potrafię zrozumieć, jak obrażasz ludzi bez powodu, albo wszczynasz kłótnie :| .

To nie tyczy się tego artykułu, ale już nie raz widziałem komentarze na różnych joggerach, wśród których nick D4rky widniał często i pisał niekoniecznie chlubne teksty.

W moim otoczeniu jest banda całuśnych ( „:*” ) idiotek i idiotów, którzy kochają się w GG itd., ale jeśli nie rozmawia się z nimi o czymkolwiek co dotyczy komputera czy Internetu (ich główny temat: „epuls.pl” ), da się z nimi wytrzymać.

12. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 13:54:57

Livio – w moim otoczeniu jest banda dresow. Jesli nie umiesz myslec jak oni, dostajesz wpierdol, i tu jest krotka pilka. A jesli ktos nie jest dresem lub ziomkiem, to najczesciej ma IQ w okolicach temperatury pokojowej. Porzadnych ludzi tu nie znam, zapewne mialem pecha, a moja przyszla szkola na pewno tego nie zmieni.
Jestes kolejna osoba, ktora stara sie zrozumiec cos, co jest cholernie proste: ja po prostu nie lubie ludzkosci.
I chyba przestane komentowac od serca, bo trudno zeby sie w takiej sytuacji to komus podobalo ;)
Koniec OT.

13. Dziudek napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:14:20

@D4rky – czy to był OT to nie wiem, bo mam wrażenie iż Twoje doświadczenia z otoczeniem szkolnym mają wpływ na to jak traktujesz TV. Masz „znajomych”, którzy oglądają seriale, będące w Twoich oczach dnem i w ten sposób później wnioskujesz, że TV jest tylko dla fanów prostej, niewymagającej rozrywki, ale tak po prostu nie jest. W sumie błędem jest rozciąganie swoich wniosków z najbliższego otoczenia na całą populację.

14. Livio napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:17:52

Dorzucę tylę, że D4rky przez swoje otoczenie jest nieco przewrażliwiony :| .

Sorry, D4rky, jeśli czujesz się urażony, ale takie wszyscy odnosimy wrażenie :| . Widzę, że jest inaczej, niż niektórzy sądzą – trollem nie jesteś absolutnie, tego jestem pewien.

15. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:21:49

Livio – ja WIEM, ze jestem przewrazliwiony. Ale co mam innego zrobic, dac sie zabic? Przechodzilem przez cos takiego w podstawowce, wiec wiem czym to sie konczy. Jesli wpadniesz miedzy wrony, nie musisz koniecznie krakac jak one, pod warunkiem ze nie maja one chirurgicznych ostrz zamiast pior i wiertel do miesa zamiast dziobow.

16. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:23:24

Dziudek – jesli nie na tym, to na czym mam bazowac? Na wyimaginowanych ludziach z innego swiata?
Ludzie, z ktorymi rozmawiam przez jabbera sa bardzo czesto inteligentniejsi od reszty spoleczenstwa (serio) i niekiedy maja podobne przezycia z ‘populacja’ co ja. Nie jestem ankieterem i nie mam proby 1000 osob, zeby stwierdzic jacy sa ludzie. Moge ich oceniac tylko na podstawie wlasnych przezyc.

17. Livio napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:26:24

Domyślam się, że nic nie możesz z tym zrobić (z dresami lub swoim miejscem zamieszkania), ale czy mógłbyś czasami przemyśleć nieco to, co chcesz napisać ?

To brzmi pewnie nieco jak jakaś kolejna „dobra rada”, ale wiesz, trochę nieprzyjemnie czyta się obraźliwe komentarze, kogokolwiek one by nie obrażały. To przykre, że Twoje otoczenie jest takie a nie inne, ale jak sam widzisz, dzięki Internetowi masz szanse poznać wielu zupełnie odmiennych ludzi, których powinieneś szanować, gdyż i oni Cię szanują.

18. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:28:16

Livio, jestes conajmniej kolejna osoba, ktora mi to mowi. Ja to wiem, tylko jakos nie potrafie utrzymac swojego niewyparzonego jezyka za zebami. Coz, moge tylko probowac dalej. Dla mnie eot.

19. Dziudek napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:28:53

@Livio – gwarantuję Ci, że jeden koleś uprzykrzający Ci życie, by sprawił, że byłbyś przewrażliwiony – pomnóż to teraz razy naście…

@D4rky – ale czy nie wydaje Ci się logiczne, że skrajna głupota i brak rozsądku z jakim masz jak mniemam do czynienia na codzień nie jest normalna ? Ja przez całą swoją edukację trafiałem na różnych dziwnych i złośliwych ludzi, ale nie była to większość, więc mogę powiedzieć, że to co opisujesz nie jest na szczęście polskim standardem.

@D4rky – ok EOT ;]

20. Livio napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:36:37

Dziudek, D4rky, to prawda, że w życiu spotkać można wielu kompletnych idiotów a przynajmniej natrętów, ale jeśli chociaż jeden będzie sąsiadem, będziesz miał go serdecznie dość.

W moim mieście standardem jest nieciekawe towarzystwo – ukazuje się ono głównie wieczorem na klatkach schodowych, czy na podwórkach (lub jak dzieci na placach zabaw) w kilku większych blokowiskach.

Staram się takich ludzi unikać i na nich nie patrzeć – niech mi się poprzygladają, nawet jak się na mnie patrzą. Ja ich ignoruję, oni mnie i każdy schodzi sobie z drogi – i jedni i drudzy mają spokój.

Uważam takich meneli i dresów za gorszych. Jestem skrajnie nietolerancyjny, ignorancki i egoistyczny, ale moim zdaniem jest to stosowne w dzisiejszych czasach (szczególnie jeśli chodzi o takie środowiska).

Może skończymy już temat, albo, Ty, Dziudek zamkniesz komentarze (; ?

21. Livio napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:37:15

Dobra, ja wyłączam śledzenie, bo zawsze jak widzę inny komentarz, mam coś do powiedzenia. Że się tak dziwnie wyrażę: „na razie” ;).

22. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 17:37:28

Livio, ty ich bedziesz omijal, ja z nimi bede chodzil do szkoly ;)
Zamykanie komentarzy nie ma sensu, bo temat z notki mozna jeszcze rozwinac.

23. blue napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:06:23

zależy jakie stacje i programy się ogląda. jeżeli tylko polskie… to faktycznie nic tam nie ma xP. nie ma nic złego w rezygnowaniu z danego narzędzia dlatego, że nie umie się go używać ale lansowanie się tym… no nie wiem ;).

24. Dziudek napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:17:59

@blue – o przepraszam – na Polsacie leci F1 :P A najbardziej lubię w tym sporcie to, że jest odgórny zakaz nadawania reklam w czasie wyścigu (poza tymi dwoma wstawkami Verwy, ale idzie to znieść) ;)

25. blue napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:21:51

nie wiem, nie znam się na sporcie. ale co kto lubi ;).

26. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:22:45

Dziudek, blue – gdybym miał w TV dostęp do Star Treka i Babylon V to bym ogladal :P

27. Dziudek napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:24:08

@blue – no wiesz, sport to chyba jedyne co naprawdę warto jeszcze regularnie oglądać w polskiej TV :) Można pośmiać się ze Szpakowskiego i takie tam ;)

@D4rky – kiedyś w TV (na Polsacie bodajże) leciał chyba Star Trek ;)

28. blue napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:25:22

AXN. [fuuj, nie lubię star treka, po cholerę puszczają ;]

29. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:26:04

Dziudek, mam na serwerze 30 odcinkow do sciagniecia, jesli chcesz to sie odezwij na d4rky@cultofpepsi.com <mailto:d4rky@cultofpepsi.com> to zarzuce linkiem :P
blue – AXN jest platny, a mi sie nie chce doplacac, i tak mam najdrozsza Cyfre+ (mama = =”)

30. Dziudek napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:29:52

@D4rky – wiesz ściągnąć to jedno, a mieć czas by obejrzeć to drugie ;) Generalnie nie lubię seriali, telenowel i im pochodnych. Jak już mam coś oglądać to wolę poświęcić godzinkę dwie na jakiś ciekawy film ;)

Swoją drogą nieraz słyszę jak ludzie narzekają na reklamy w TV, a jak dość niedawno oglądałem „Good bye Lenin” na TVP 2 to sobie nagle przypomniałem po co reklamy służą mi naprawdę xD Także nawet ta wada TV staje się często (przynajmniej w moim wypadku) zaletą :]

31. D4rky napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:31:03

Dziudek, reklamy nie bylyby problemem gdyby trwaly okolo 3-4 minut (mozna isc sie zalatwic, zrobic sobie kanapke). Gorzej, ze np na TVN sa bloki po ok. 10 minut i to czasami 5 minut przed koncem filmu (a potem co? znow reklamy!)

32. blue napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:32:31

może i są xP, ale akurat za te stacje warto ;). jestem szczerą miłośniczką seriali sci-fi/drama i akcji (w szczególności ciekawych artystycznie, kontrowersyjnych których nikt nie ogląda xP) więc AXN i AXN Sci-fi to dla mnie najważniejsze stacje ^^”.

jeżeli chodzi o reklamy – raczej rezygnuję ze stacji na których trwają więcej niż 4 minuty ;).

33. Dziudek napisał(a):
17 sierpnia 2007, 21:33:59

@D4rky – przypomina mi się cytat z basha:

<Pabox> Na TVNie w przerwach Wladcy Pierscieni v3 puszczali cos takiego:
<Pabox> Najpierw leci krotka zapowierdz tvnowska reklamy (te tym-tu-tym i te kolka ;p) z napisem „Tylko jedna reklama”
<Pabox> Po 10 minutach zaczalem sie smiac

;) Swoją drogą na TVN zawsze puszczają reklamy w najbardziej emocjonujących kawałkach :D

@blue – jak sama napisałaś – co kto lubi ;)

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.