Po co nam kampania wyborcza ?

30 września, 2007

Do wyborów pozostało około 20 dni. Trzeba być ślepym, głuchym i przywiązanym do łóżka kaleką by uniknąć styczności z kampania wyborczą... Jak widzę co niektóre teksty - obiecanki polityków to mnie skręca. A już najbardziej mi żal ludzi, którzy powtarzają mi teksty zasłyszane w TV i próbują mnie przekonać do głosowania na tą, a nie inną partię...

Kampania wyborcza to przecież nic innego jak rzucanie kłamstw i oczekiwanie, że połaszą się na nie naiwni i niezdecydowani wyborcy. Jaki jest sens jej organizowania ? Większość obietnic jakie serwują nam teraz politycy i tak nie będzie zrealizowanych. Żeby przekonać niezdecydowanych ? A co to za wyborca, który do tego czasu się nie zdecydował ? Owszem jest wiele osób, które nie wiedzą na kogo głosować, bo ich podejście do życia nie pokrywa się z programami wyborczymi żadnej istniejącej partii (dlatego między innymi bezsensowne wydają mi się teksty w stylu - "ci co nie głosowali niech teraz siedzą cicho"). Ale niech nie głosują na tych co obiecują najwięcej, bo to nie ma sensu - to tak jakby się połasić na promocję w hipermarkecie (która z reguły żadną promocją nie jest).

Najbardziej drażni mnie bezmyślne spamowanie w sieci na temat wyborów (i nie chodzi tu tylko o bloggerów, ale również o wielkie portale) - nagle sprawą niezwykle ważną staje się fakt, że piesek polityka zniszczył mebelki, dziennikarze zaczynają sprawdzać za co golono w czasie II wojny światowej głowy Polakom, a pijany były prezydent na wykładzie to hit wszechczasów, nie wspomnę o wypominaniu ile kto wypił w innych sytuacjach.

Szczytem bezczelności okazuje się mówienie o "politycznych bombach" i innych sensacjach, które mają zwyczajnie na celu ściągnięcie uwagi dziennikarzy, a następnie prowadzenie standardowego pranka mózgu wśród niezdecydowanych wyborców, zamiast opisywania owych sensacji (patrz: pan Lepper w programie "Teraz My" czy sprawa PO-wskiego "kapiszona" jak ujął to premier Kaczyński).

Mam tylko cichą nadzieję, że niektórzy mają po prostu dzięki kampanii wyborczej niezły kabaret - bo nie ma nic śmieszniejszego niż dorośli ludzie przechwalający się kto da ludziom więcej, kto ma więcej haków na konkurencję - zupełnie jak małe dzieci, które są gotowe gadać totalne głupoty byle zabłysnąć wśród rówieśników...

W sumie chyba tylko do tego jest przydatna kampania wyborcza - do poprawienia humoru...

Wyborcy są w większości jak romantyczni kochankowie - zaślepieni miłością do danej partii. A niech kłamią ! Cel uświęca środki... Takie typowo polskie... A i naiwnych zawsze u nas dostatek...

Jutro się zacznie...

23 września, 2007

Jutro po 4 miesiącach "wakacji" (w sumie to ja miałem tydzień wakacji XD) zaczynam zajęcia na Politechnice Łódzkiej - co się nasłuchałem historii od znajomych to moje .... Zobaczymy jak "w praniu" to będzie wyglądało ;) Dobrze, że w poniedziałki zaczynam o 10:15 - może wstanę XD

Oczywiście z tej okazji możecie się spodziewać mojej obniżonej aktywności blogowej, bo oprócz nauki mam jeszcze sporo innych obowiązków, a pisanie joggera to zajęcie hobbystyczne więc spadnie na dalszy plan :) Ale parę pomysłów na wpisy już mam więc jak tylko się nadarzy okazja to opublikuję jakiś artykuł. Jak nie o programowaniu to o czymś bardziej offtopicznym, ale na pewno nie zostawię bloga (za bardzo się do niego przywiązałem).

Muszę w ogóle layout zmienić i skorzystać z nowej funkcjonalności Joggera - podstron. Pomysł na wygląd jest i to nawet niezbyt wymagający pracy, ale i tak trzeba znaleźć sporo czasu na jego wzdrożenie (bo jednak trzeba sporo kodu napisać). Mam nadzieję, że kiedyś znajdę na to czas w natłoku tego wszystkiego (pewnie jak oswoję się z wszystkimi zmianami - pójście na studia, zmiany w pracy, remont domu naraz wzięte są dość stresogenne ).

Ostrzeżenie - ze względu na złożoność zagadnienia wpis liczy około 20 stron A4 - jeżeli interesuje Cię tylko końcowy efekt to w trosce o rolki myszek zamieszczam już tutaj link do niego.

Kilka osób prosiło o jakiś poważniejszy projekt z użyciem MooTools więc chciałem takowy dziś opisać. Początkowo miał to być czytnik RSS, ale doszedłem do wniosku, że będzie to za dużo rzeczy do opisywania zwłaszcza, że czytnik RSS wymaga użycia PHP języka server-side. Dzięki małej webaplikacji nazwanej przeze mnie roboczo jako del.icio.us reader upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu:

  • napiszemy dość złożony skrypt z użyciem MooTools,
  • poznamy bardzo interesujące API tego popularnego serwisu

W projekcie wykorzystamy jako nośnik danych format JSON, który jest jedną z form (poza XML i HTML) udostępniania danych przez serwis del.icio.us.

Czytaj dalej...

MooTools - ciekawe skrypty...

17 września, 2007

Chciałbym dziś zaprezentować 6 (a właściwie 7) skryptów opartych o MooTools, które mogą się przydać przy tworzeniu interfejsu aplikacji. Jak to z nieoficjalnymi dodatkami bywa niektóre z nich nie mają może jakiejś rozbudowanej strony i dokumentacji oraz mogą zawierać jakieś błędy. Myślę jednak, że warto te skrypty obejrzeć chociażby po to by czerpać inspirację dla własnych skryptów/klas pisanych dla MooTools ;)

Czytaj dalej...

Dość dawno już obiecywałem niektórym, że udostępnię pliki związane z kursem MooTools 1.11 na Google Docs.

Niestety zdałem sobie sprawę, że uczytelnienie tamtych wersji zajmie mi mnóstwo czasu. Ponieważ nim nie dysponuję poświęciłem koło 6 godzin i dostosowałem do użytku wyeksportowany plik XML z wpisami o MooTools:

Kurs w nowej odsłonie

Przystosowanie innych wersji jakie posiadałem zajęłoby mi o wiele więcej niż 6 godzin. Prezentowana wersja jest według mnie dość czytelna, a i na wydruku prezentuje się całkiem przyzwoicie.

Mam nadzieję, że ułatwi to Wam lekturę kursu :)

I jeszcze jedna ważna sprawa - niestety ze względu na brak czasu nie dam rady umieścić kursu w innych miejscach (miałem w planach serwis 4p, ale wiem, że nie dam rady, a poza tym szkoda mi trochę czasu na powielanie kursu w n-miejscach). Jeżeli ktoś chciałby umieścić kurs w jakimś serwisie to oczywiście może to uczynić, ale pod warunkiem umieszczenia linka skąd kurs pochodzi (http://dziudek.jogger.pl). Oczywiście miło by było wysłać mi via jabber/gg link do miejsca gdzie kurs został umieszczony ;)