Opera 9.5

04 września, 2007

Tyle bajerów dodali, a porządnej konsoli JS jak nie było tak nie ma _o_ A i o metodzie forEach obiektu Array też chyba zapomnieli... Za to mamy super-ekstra wypasione dodatki w stylu przywracanie zamkniętego okna z kosza - przy częstotliwości przypadków przypadkowych zamknięć okien - raz na bardzo długo, prędzej zapomnę o tej funkcjonalności niż jej użyję... A żeby przetestować nowe możliwości JS zaimplementowane w Kestrelu nadal muszę się męczyć z tego typu badziewiem... -_-

W sumie powolutku przestaje mnie śmieszyć dawny dowcip Riddle'a. Jakoś coraz bardziej prawdziwy mi się wydaje...

Pora na jakieś zalety :P Na pewno Kestrel działa szybko - to spora zaleta, bo czuć w stosunku do starej Opery, że strony pokazują się szybciej. Wrzucanie wyszukiwania Google do paska adresu przy wpisywaniu adresu też wydaje się sensowniejszym pomysłem niż pisanie "g" przed frazą. Oczywiście nowe możliwości silnika renderującego strony i silnika JS - ale w sumie przez IE6 jest to mało ważne, bo nikt normalny nie zrobi strony tylko dla Opery opartej o CSS3 i najnowsze możliwości JS...

Generalnie nie zostałem jakoś powalony przez zmiany, za to brak porządnej konsoli JS zaczyna mnie bardzo drażnić...

Swoją drogą na Wykopie fanboye Opery jak zawsze podnieceni każdą alphą xD Nie wiem co prawda czemu ma służyć wykopywanie każdej infomacji o nowej wersji Opery czy Firefoksa - każdy user danej przeglądarki i tak to wie, a user IE i tak te informacje oleje. To samo z linuksem czy całym tym gadaniem o OOXML - większość ludzi na wykopie i tak pewnie siedzi na Windowsie, a Linuksa odpala dla lansu raz na 3 dni by sobie potrząść okienkiem w Berylu.

Komentarze do wpisu "Opera 9.5":

1. Michał Ochman napisał(a):
04 września 2007, 12:42:01

Ale przyznasz, że szybkość jest świetna :)

2. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 12:43:10

@Michał Ochman – no tego nie ukrywam nawet we wpisie – czuć różnicę, zobaczymy czy do wersji stabilnej tej szybkości nie zepsują :P

3. Michał Ochman napisał(a):
04 września 2007, 12:46:09

Dla mnie największy skok prędkości jest w dostępie do menedżera ciasteczek i haseł. Mam ich naprawdę dużo i kiedyś musiałem czekać kilkadziesiąt sekund, żeby się tam dostać, a teraz wystarczy kilka/naście.

4. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 12:47:37

@Michał Ochman – tego menedżera zbytnio nie używam, jak mam grzebać w cookies to wolę Fx ;]

5. AdamK napisał(a):
04 września 2007, 13:51:20

Nie Beryla tylko Compiz-Fusion i nie co 3 dni ale jak wpadną kumple ze szkoły (lans, no nie) :D

6. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 13:53:29

@AdamK – heh, widać nie jestem na bieżąco z lansiarskimi menadżerami okien :D Ale w każdym razie koncepcja lansu pozostaje ta sama ;)

7. sunridin napisał(a):
04 września 2007, 14:01:46

Niestety nie poprawili błędu z jQuery, który odkryłem

8. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 14:23:40

sundrin – ja bym powiedział, że to bug jQuery, a nie Opery ;) Na pewno da się to zrobić inaczej – mootools ma efekty slide i jakoś działa na Operze ;] Czyżby zwijanie elementu poprzez zmianę height i overflow ?

9. sunridin napisał(a):
04 września 2007, 14:26:45

Ale zauważ, że jak zmienisz kartę czy zmienisz rozmiar okna Opery to menu się wyświetla bez błędów. Błąd rysowania moim zdaniem.

10. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 14:30:12

sundrin – zobacz to – też masz border, a mimo to błędu rysowania nie ma ;) IMHO podejście z overflow jest złe – o wiele lepiej opakować element w element nadrzędny i w nim przesuwać ukrywany element. Owszem więcej operacji, ale za to efekt zwijania imho lepszy…

11. sunridin napisał(a):
04 września 2007, 14:34:36

Musiałbym przetestować, bo ten błąd występuje tylko przy pozycjonowaniu absolutnym i tylko, gdy element ma bottom: 0;

12. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 14:36:10

@sundrin – chyba, że tak – ja takich wynalazków nigdy nie używałem w odniesieniu do animowanych elementów :D

13. sunridin napisał(a):
04 września 2007, 14:37:31

A, no i pytanie, czy mootols działa w XHTML-u ;-). Twój przykład można sprawdzić na testowej stronie porneLa

14. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 14:40:57

@sunridin – na tej stronce nie działa, ale to wina kodu XHTML, a nie mootools ;] Mootools w wielu wypadkach wymaga wręcz dokumentu XHTML

15. sunridin napisał(a):
04 września 2007, 14:58:12

No niestety mootools używa document.write(), dlatego strona walidatora W3C inaczej wygląda po zaserwowaniu odpowiedniego MIME ;-)

16. r napisał(a):
04 września 2007, 15:04:38

„Za to mamy super-ekstra wypasione dodatki w stylu przywracanie zamkniętego okna z kosza”

Było od dawna.

„Wrzucanie wyszukiwania Google do paska adresu przy wpisywaniu adresu też wydaje się sensowniejszym pomysłem niż pisanie „g” przed frazą.”

Wpisywanie „g” jest bardzo wygodne.

17. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:08:02

sunridin - LOL pokaż mi kawałek kodu MooTools gdzie masz użyte document.write() XD Mam cały source moo i nigdzie nie znalazłem document.write() ani nawet write() – wina koderów W3C albo jakiejś starej wersji moo ;)

18. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:10:32

@r – przywracanie okna było :> Z tego wypas filmiku na wykopie można wywnioskować, że tylko taby szło odzyskać ;]

Co do wpisywania „g” – jak kto woli ;)

19. sunridin napisał(a):
04 września 2007, 15:17:02

W3C używa wersji 1.2dev, tam jest document.write(). Przeglądając tę wersję, którą mam u siebie (1.11), nie spotkałem się z tym w kodzie ;-)

20. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:18:24

sunridin – zwracam honor XD jest jedna linijka z document.write w moo 1.11 :
document.write('<script id="ie_ready" defer src="' + src + '"><\/script>'); przy tworzeniu zdarzenia domready dla IE. Ale to hack na IE, które z XHTML ma niewiele wspólnego xD

Ale to w sumie i tak wina koderów W3C – mogli wywalić ten fragment kodu dla normalnych przeglądarek, albo to zastąpić i wrzucić element script poprzez tworzenie normalnego elementu – widocznie nie dało rady… Muszę wziąźć to w obroty i obadać temat ;)

21. off napisał(a):
04 września 2007, 15:23:47

Fajne tagi technorati masz, szczególnie ten pierwszy ;> A tak btw, do czego ci konsola w Operze? Do UserJS?

22. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:25:00

@off – między innymi ;] Poza tym łatwo można przez konsolę wiele rzeczy sprawdzić. Ja bez konsoli JS czuję się jak bez ręki ;)

23. sunridin napisał(a):
04 września 2007, 15:26:56

Dziudek: Nono, dokładnie to samo znalazłem, ale nie byłem pewny, czy to tylko dla IE. Warto, aby ktoś znający się na JS przejrzał mootools i porównał z tym

24. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:33:52

sunridin – tylko dla IE ;)

masz:
else if (document.readyState && Client.Engine.ie){
przed tym blokiem kodu ;)

Moo może też mieć problem z innerHTML – występuje raz przy setHTML, ale nie wiem czy da się coś dla IE wymyślić przy tym.

Z resztą na moje oko nie powinno być problemów…

25. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:35:48

Może inaczej z tym innerHTML – wyjście jest proste XD Nie korzystać z setHTML :D Tylko nie wiem czy każdemu będzie się chciało tworzyć elementy od podstaw i składać je do kupy potem zamiast pójść po najmniejszej linii oporu ;]

26. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:40:52

sundrin – jQuery ma to samo co moo z tym document.write ;) Jak pisze Riddle – ‘nie zadziała inaczej’

Trzeba po prostu serwować dwie wersje frameworka – z domready dla IE i domready dla alternatywnych przeglądarek ;)

27. Riddle napisał(a):
04 września 2007, 15:46:59

application/xhtml+xml w sieci to bajka (co zrozumieli w W3C zabierając się za HTML5), więc nie widzę powodu, dla którego korzystanie z innerHTML miałoby być złe.

W jQuery wszelkie $('<a href=""></a>'), $element.wrap('<div><div></div></div>'), $element.html('sth') robi przez innerHTML i już. :-) Jest dzięki temu bardzo szybkie.

28. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:50:47

Riddle – czyli jQuery także nie jest stworzone z myślą o prawdziwym XHTML ;] A ja osobiście też jak mam stworzyć jakąś strukturę większą to robię to przez innerHTML – jak pomyślę o ciagłym pisaniu document.createElement i document.setAttribute to mi się słabo robi xD

29. Riddle napisał(a):
04 września 2007, 15:55:11

jQuery ma być użyteczne a nie ideologicznie poprawne. Z tego co wiem, jedyną biblioteką, która pozwala nie korzystać z innerHTML jest Dojo wykorzystujący parsery text/html -> application/xhtml+xml dostępne w IE (i jego kopii w Operze?) i Gecko domyślnie.

Ja korzystam z document.createElement i shorthandów DOM0 dla HTML (np: element.id) tylko wtedy kiedy elementy muszą mieć podpięte eventy. Chociaż ostatnio skłaniam się ku tworzeniu jednego event listenera dla kontenera i przechwytywaniu klików w jego wnętrzu sprawdzając w co user trafił.

JavaScript jeszcze się nie nadaje do podejścia ideologicznego – jego implementacja w przeglądarkach powoduje niesamowite problemy z szybkością (co zmienią na razie w Fx3).

30. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 15:57:54

@Riddle – ciekawy pomysł z jednym event listenerem :) Muszę to potestować :) W sumie brzmi ciekawie, bo zamiast kilku-kilkunastu event listenerów jest jeden, a później jak mniemam event.target i po sprawie :>

31. Riddle napisał(a):
04 września 2007, 15:59:47

Yup. Do tego to rozwiązanie jest super, bo nie trzeba rejestrować na nowo eventów, jeśli dodajemy nowe elementy do kontenera. W jQuery istnieją pluginy klonujące elementy z eventami i popinające je do wszystkich elementów jakie istniały i będą istnieć (liveQuery), ale nigdy ich nie używałem. ;)

32. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 16:02:05

@Riddle – jak bardzo inne spojrzenie na dany problem może zmienić ilość kodu i wydajność skryptu – w końcu ilość event listenerów spada w wielu przypadkach drastycznie :)

33. D4rky napisał(a):
04 września 2007, 18:46:21

Co do OOXML, to to jest wazne

34. Dziudek napisał(a):
04 września 2007, 20:07:37

@D4rky – może i ważne, ale trąbienie na Wykopie o tym co chwila jest już nudne. I tak ciągłe pisanie o tym samym nic nie zmieni…

BTW znowu info via joggerowy bot mi nie doszło :/

35. Koval napisał(a):
05 września 2007, 11:02:51

opera zawsze była w tyle

36. marines napisał(a):
05 września 2007, 19:29:00

no to może całkiem zamknąć wykop i inne serwisy informacyjne? każdy zainteresowany i tak będzie wiedział, a ten nie zainteresowany i tak to oleje .

37. Dziudek napisał(a):
05 września 2007, 19:40:24

@marines – jedyny komentarz jaki mi się nasuwa to.. ROTFLr™ ! XD Czy aby na pewno jesteś świadom iż Internet to nie tylko newsy z onetów, interii, gazet.pl, że to nie tylko informacje o wersji 3.0.0.0.0.1 jakiegoś oprogramowania ? Wykop powstał po to by prezentować linki, które ciężko wypatrzeć w zalewie internetowego badziewia – linki, które są rzeczywiście warte obejrzenia i zainteresują zdecydowaną większość użytkowników, a nie kilkunastu osobników. I przede wszystkim linki, które prezentują pewien sensowny poziom…

Prawda jest taka, że wykopowa dzieciarnia wrzuca na ten serwis co popadnie celem lansowania Linuksa i walki z Microsoftem – szkoda, że gdyby nie wielkie KOMERCYJNE firmy IT takie jak Microsoft to dziś większość z nich by nie wiedziała co to komputer… Ale plujmy ! Tak ! Bo to modne i wraz z nami krzyczy stado baranów, które równie dobrze krzyczałoby na odwrót gdyby tylko wystarczająco modne to było…

Podsumowując – Wykop to nie miejsce na reklamowanie oprogramowania, badziewnych serwisów, blogów itd. Wykopywanie pojedynczych obrazków czy wpisów złożonych z trzech zdań i filmiku z YT to po prostu debilizm w najczystszej postaci.

Przez chęć reklamowania się gówniarzerii, która nie ma swoimi stronami nic do zaoferowania czytelnikowi (bo ile razy można czytać opinie na wystarczająco oklepany w mediach temat ?), a chce błyszczeć. G**no choćby szlifowane do upadłego nigdy nie zabłyszczy – musi przestać być tym czym jest…

I właśnie dlatego wykop się stacza…

38. Livio napisał(a):
06 września 2007, 06:46:04

[[ większość ludzi na wykopie i tak pewnie siedzi na Windowsie, a Linuksa odpala dla lansu raz na 3 dni by sobie potrząść okienkiem w Berylu. ]]

To mnie rozwaliło :P .

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.