Ile razy jeszcze ?

06 września, 2007

Ciekaw jestem ile razy jeszcze zobaczę gdzieś wpis o wprost niebywałych zmianach (ironia) w Google Reader _o_ Momentami blogosfera jest tak beznadziejna jak Wykop z linkami do kolejnych wersji alfa Opery...

Komentarze do wpisu "Ile razy jeszcze ?":

1. przecietny napisał(a):
06 września 2007, 21:13:19

Adaptacja w niesprzyjającym środowisku to jedyny ratunek. :P Ja zwyczajnie i bez czarnych list już pewnych linków i wpisów nie widzę. ;)

2. Dziudek napisał(a):
06 września 2007, 21:14:54

@przecietny – niestety te wpisy pojawiły się dziś nawet na blogach, które lubię... Aaaa i ja nie mówię tu już nawet o Joggerze (boi się wejść na główną XD), ale o zupełnie innych rejonach Webdwazerolandii xD

3. Dziudek napisał(a):
06 września 2007, 21:15:51

Żeby jeszcze to były jakieś rewolucyjne zmiany, ale mowa o paru poprawkach, które zauważy nawet ślepy…

4. przecietny napisał(a):
06 września 2007, 21:17:37

Wykształciłem zdolność szybkiej wzrokowej interpretacji i poza świadomego filtrowania treści jaką mam przeczytać, polecam – do wytrenowania. :P

5. Dziudek napisał(a):
06 września 2007, 21:19:53

@przecietny – hmm… ciekawa propozycja :)

6. przecietny napisał(a):
06 września 2007, 21:28:17

Ty wolisz UserJS, a ja rozwiązania na dłuższą metę bardziej praktyczne i o szerszym zastosowaniu. Po cholerę męczyć się z pisaniem kodu skoro można wytrenować w sobie nie zauważanie tej tony bzdur. Zgłupieć bym musiał gdybym przyjmował te tony bredni. :P Zwłaszcza teraz kiedy musiałem wrócić na swój archaiczny siedmioletni komp na którym FF odpala się 10 min, a po 5 kolejnych zawala cały ram i została mi tylko okrojona do bólu Opera. Bez Adblocka nie da się normalnie funkcjonować jeżeli nie wytrenuje się pewnych własnych mechanizmów obronnych. ;)

7. cimlik napisał(a):
06 września 2007, 21:36:52

Dziudek: dużo razy jeszcze. Bym powiedział nieskończenie wiele. Pozostaje się przyzwyczaić i nie czytać kilku wpisów na ten sam temat. Inna sprawa, że często można trafić na wartościową informację w zupełnie niepozornym wpisie…

8. przecietny napisał(a):
06 września 2007, 21:43:03

Raczej coraz rzadziej. Łebdwazerowy świat staje się powoli jak ksero w bibliotece tyle, że takie nowocześniejsze z kilkoma programami upiększającymi kopiowany tekst. Mimo wszystko w większości to wciąż ten sam tekst.

9. Speedy napisał(a):
06 września 2007, 23:22:03

Zapomniałeś chyba jeszcze wspomnieć o n-tym czytaniu o nowym iPodzie (:

10. Dziudek napisał(a):
06 września 2007, 23:23:50

@Speedy – nie zapomniałem ;] Po prostu wybrałem Google Readera jako przykład ;] Przykład ogólnego problemu, który działa mi bardzo na nerwy :/

11. marines napisał(a):
07 września 2007, 19:40:36

i mi też już się chce żygać jak ktoś po raz kolejny narzeka na jakość i treść informacji na blogach .

12. Dziudek napisał(a):
07 września 2007, 20:11:17

@marines – rozumiem, że jak Ci wcisną g*wniany towar usługę to też nie narzekasz – gratuluję XD Ja będę wrzucał na powielane do bólu tematy, a jak nie chcesz tego czytać to out. Prosta sprawa – ja tutaj jestem Panem i Bogiem ]:-> A problem polega po prostu na tym, że ludzie piszą o czymś co jest tak oczywiste, że każdemu porządnemu blogerowi powinno być szkoda klawiatury na takie wypociny, a wczoraj zauważyłem, że wielu nie szkoda i o to mam największy żal…

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.