Po debacie...
13 października, 2007
Z lekkim opóźnieniem (wczoraj nie mogłem obejrzeć debaty, obejrzałem dziś), ale jednak zdecydowałem się na swój komentarz do debaty Tusk-Kaczyński... Poruszyło mnie to wszechobecne na popularnych portalach trąbienie o tym, że Tusk wygrał... Szczerze mówiąc to patrząc na to nasuwa mi się jedno - nasi wyborcy są strasznie naiwni mówiąc o zwycięstwie czy wręcz zmiażdżeniu Kaczyńskiego przez Tuska... Świadczy to o tym, że przeciętny polski wyborca to osobnik-widz sitcomu gdzie ukryta publika wskazuje mu kiedy ma się śmiać... Tak mniej więcej było w tej debacie, ale o tym za chwilę...
Gospodarka
Pan Donald Tusk wspomina o tym, że 2 mln ludzi wyjechało za granicę (oczywiście tak jakby to była wina PiSu)... A ja bym się chciał zastanowić kto wyjechał ? Pomijając fakt, że wiele można wyciągnąć patrząc na wykształcenie ludzi, którzy wyjechali (i chodzi mi tu zwłaszcza o swoje bliższe otoczenie), to wyjechali głównie ludzie, którzy Polskę mają tak naprawdę głęboko, bo nie dostają za nic nie robienie 5000 zł na miesiąc. Jeżeli ktoś mi mówi, że kocha Polskę, a następnie emigruje to jest dla mnie zwyczajnym kłamcą... Jeżeli się kocha swój kraj to się patrzy na to co można dla niego zrobić, a nie siedzi w domu i czeka aż manna sama z nieba spadnie... A te "wzruszające" kawałki o tym, że oni chętnie wrócą jak w Polsce się polepszy są żałosne... Bo to oznacza ni mniej ni więcej tylko myślenie w stylu - "niech ci frajerzy, którzy pozostali w kraju się narobią żeby w kraju było dobrze, a my sobie wrócimy na gotowe i będzie super". To takie typowo polskie cwaniactwo, które w sumie spotykam od zawsze wśród ludzi tzn. od podstawówki...
Tekścik o "Irlandii nad Wisłą" śmierdzi na kilometr "drugą Japonią" pana Wałęsy - co z tego wyszło wiemy doskonale...
Podrożenie benzyny czy innych produktów - pan Tusk chyba zapomniał, że to przede wszystkim skutki wejścia do Unii Europejskiej i rosnących cen paliw na światowych rynkach, ale w nadziei, że zwykły Kowalski wyobraźnią nie sięga poza okolice własnego osiedla wmawia ludziom, że to wina rządu...
Jeżeli chodzi o biurokrację to już tyle ekip także tych, że tak to ujmę PO-like o to walczyło, że nie wierzę w jej zniknięcie za rządów pana Tuska. A to wspominanie o rozmowach z bezdomnym jest żałosne... Już widzę jak pan Tusk po wygranych wyborach wyjdzie z ciepłego gabineciku i podejdzie do pierwszego lepszego ubogiego człowieka i z nim porozmawia - nikt tego nie robił i nikt tego nie będzie robił, bo co najwyżej można po pysku dostać, a poza tym to takie mało atrakcyjne medialnie...
Oklepany tekst o 3 milionach mieszkań świadczy po prostu o braku logicznego myślenia, co udowodnił sam Kaczyński mówiąc, że pan Tusk chce by plan na 8 lat zrealizowano w dwa lata... Ale to jedno z tych chwytliwym hasełek jakie wysyłają sobie dzieci na gg więc musiało paść, nieprawdaż ?
A wypowiedź na temat tego, że mieszkania buduje się z cegieł, a nie poprzez rozbijanie układów według mnie świadczy o tym, że chyba to robienie porządków jest panu Tuskowi nie na rękę (jak zresztą wielu osobom). Bo powiedzmy sobie szczerze - ludzie, którzy zbili nielegalnie majątek mają jeszcze ostatnią linię obrony - swoje wpływy, które wykorzystują po to by ośmieszyć ten rząd.
Polityka zagraniczna
Tu mnie po prostu żenuje to powoływanie się na tzw. największy żyjący autorytet w postaci prof. Bartoszewskiego... Kwestia autorytetów to kwestia bardzo prywatna i pan Tusk nie będzie mi mówił, kto jest wielkim człowiekiem, a kto nie - bo dla mnie prof. Bartoszewski niekoniecznie musi być kimś wielkim... Nie mówię, że nie mam dla Niego szacunku, bo dla każdej osoby starszej powinienem mieć, ale nie znaczy to, że ma być dla mnie kimś na kim mam się wzorować i bezgranicznie ufać - człowiek jest tylko człowiekiem i czasem może się mylić - dlatego jak dla mnie autorytety w ogóle nie powinny istnieć, a zamiast tego powinno się czerpać z doświadczeń innych ludzi to co najlepsze i na pewno nie powinny to być poglądy polityczne...
Jeżeli chodzi o stosunki z zagranicą tu są dwie wersje - albo są katastroficzne (Tusk), albo normalne (Kaczyński). Media wiele w tej kwestii namieszały, nieraz bezczelnie kłamiąc dlatego pozwolę sobie tego nie oceniać, ale na pewno dowcipy prymitywnych gazet w postaci niemieckiej odmiany "Faktu" nie powinny być punktem odniesienia dla ludzi, którzy uważają się (jak to słyszę od niektórych zwolenników PO) inteligentnych... Zresztą już kiedyś pisałem bodajże u D4rky'ego w komentarzach co sądzę o uważaniu się za "człowieka inteligentnego" - krótko mówiąc zwyczajny wyraz pychy i chęć wywyższania się wśród innych ludzi...
Hasełka związane z misją w Iraku sobie darujmy - bo to zwyczajna kiełbasa wyborcza, a według mnie nie wiemy o wszystkich ustalenia na linii polski rząd - rząd USA, co jest prawdopodobnie głównym powodem dla jakiego nasze wojska tam stacjonują.
Tekst o Polakach w Irlandii, którzy wstydzą się za polski rząd także, jest tani i kierowany do ludzi, że tak to ujmę mniej rozgarniętych - a co miałby usłyszeć Tusk na spotkaniu ze swoimi potencjalnymi wyborcami ? Że kochają PiS ?
Sprawy krajowe
To porównanie przyjazdu Tuska i Kaczyńskiego do pewnej miejscowości to oczywiście kolejny przykład manipulacji faktami i jednocześnie rozgarnięcia niektórych wyborców. No ale niektórzy myślą, że premier z BOR-em to przesada...
Kwestię wydatków na kancelarie Kaczyński wytłumaczył panu Tuskowi w sposób wystarczający. Od razu mi się przypomniał jeden z programów "Teraz My" kiedy to też tak wyliczano wydatki na alkohol, oczywiście były wzruszające obrazki z głodnymi dziećmi, po czym już bez takiej pompy wspomniano, że za czasów prezydenta Kwaśniewskiego jednak tych pieniążków szło na alkohol więcej (do tego doliczmy sobie wzrosty cen itd.). A swoją drogą te 300 milionów zł wygląda co najmniej śmiesznie w porównaniu z kwotami rzędu kilku miliardów wspominanymi przez Kaczyńskiego... Od razu widać kto robił z igły widły...
Koalicja PO-PSL to też dość śmieszny temat, bo każdy mniej więcej zorientowany w polityce osobnik Wam powie, że PSL to pójdzie w koalicję z każdym...
Na koniec pozostaje to wypominanie koalicji PiS z Samoobroną - widać było przy tym przykład typowego wyborcy PO na publiczności, który za wszelką cenę chciał wykrzyczeć to oklepane hasełko PO. A ja chciałbym spojrzeć na to inaczej ? Gdzie teraz jest Samoobrona w sondażach ? Gdzie jest LPR w sondażach ? Może premier nie powie tego głośno, ale PiS dzięki tej koalicji właściwie zepchnął te partie w polityczny niebyt z czego ja i myślę nie tylko ja bardzo się cieszę, bo te partie nie nadają się do sejmu. Oczywiście tekst, że wszędzie tam gdzie szła Samoobrona, szło CBA, publiczność PO zbyła śmiechem, ale tak naprawdę powinni się zastanowić czy mają się z tego śmiać czy cieszyć...
Tak wiem skupiłem się na Donaldzie Tusku, ale chciałem po prostu pokazać, że mówienie iż zmiażdżył w tej debacie premiera Kaczyńskiego świadczy po prostu o ślepej miłości do tej partii, która bardzo źle może się skończyć dla naszego kraju...
Nie jestem wielkim zwolennikiem PiS - ale jeszcze bardziej nie lubię PO (w poprzednich wyborach było odwrotnie, jednak PO pokazało swoje prawdziwe oblicze (i przestałem tak wierzyć w to co głosi TVN) ) dlatego jeżeli będę miał oddać jakiś głos w wyborach to oddam go na PiS...
Może to mało popularne myślenie, zwłaszcza wśród ludzi w moim wieku, ale wybory to nie czas by się przypodobać znajomym za swoje poglądy polityczne, tylko czas by wybrać coś sensownego dla kraju... Choćby miałoby to być tzw. "mniejsze zło"...
Komentarze do wpisu "Po debacie...":
1.
przecietny napisał(a):
13 października 2007, 16:59:01
Cieszy mnie, że tak piszesz. Bardzo mnie cieszy. Do UPR raczej Cię nie przekonam i nie mam zamiaru, mogę co najwyżej w prywatnej „debacie” ;) pokazać „z czym to się je” ale jeżeli chodzi o wybór pomiędzy złym, złym i złym wybierasz zło najmniejsze.
2.
Dziudek napisał(a):
13 października 2007, 17:01:18
@przecietny – wiesz może gdyby UPR miał większe poparcie, ale w obecnej sytuacji wydaje mi się, że głosowanie na PiS ma większe znaczenie…
3.
przecietny napisał(a):
13 października 2007, 17:09:48
Wiem i rozumiem. Ci którzy chcą, tak jak ja, zagłosują na UPR bez względu na sondaże, a niezdecydowani skoro nie chcą „marnować głosu” na UPR to bardzo dobrze, że swoje głosy inwesują w PiS – w obronie interesów i suwerenności Polski. Ja oddam głos na UPR tylko po to by wprowadzić chociażby kilku naszych i pokazać wreszcie ludziom, że jest ktoś jeszcze. Idee konserwatywno-liberalne w końcu się przebiją i trafią do ogółu.
4.
Dziudek napisał(a):
13 października 2007, 17:11:00
@przecietny – najważniejsze byśmy nie cofnęli się dwa lata wstecz ;)
5.
przecietny napisał(a):
13 października 2007, 17:12:45
Dokładnie. Boję się tylko o ten 18.X. Zobaczymy co z tego będzie, mam nadzieje, że PiS się nie pogrąży.
6.
Dziudek napisał(a):
13 października 2007, 17:14:19
@przecietny – no zobaczymy, ale ja tam już wybrałem ;]
7.
przecietny napisał(a):
13 października 2007, 17:17:18
W debacie na kartę praw podstawowych (z malej z premedytacją, chłamu wywyższać nie będę) klął ale z eurokonstytucją może być różnie. Liczę jeszcze na GB i jej sprzeciw/brak podpisu w tej sprawie. Francuzi też w referendum odrzucili ale to było dawno i może już nieprawda. Zobaczymy…
8.
PiSda napisał(a):
13 października 2007, 18:11:06
ooo widac od razu efekty rzadzenia jak mlody czlowiek i takie pierdoly gada co w domu mohery posluchaly radia i dziecku przekazuja…
smutne :( ale kiedys zaczniesz ruszac mozgownica i zobaczysz jaki glupi byles (to wersja optymistyczna)
9.
Dziudek napisał(a):
13 października 2007, 18:30:01
@up – przede wszystkim nie jestem już dzieckiem, a wyboru dokonałem sam, bo u mnie w domu generalnie od dawna uznawali, że nie ma na kogo głosować.
Z tego co piszesz wynika, że jesteś typowym zwolennikiem PO – oczernić resztę ludzi, która nie zgadza się z poglądami waszej jedynej słusznej partii – i na tej podstawie chcecie budować kraj… To jest dopiero żałosne…
I nie sil się tutaj na dalszą dyskusję, bo jeszcze do niej nie dorosłeś...
10.
Adriano napisał(a):
13 października 2007, 19:01:42
Ja zagłosuje na PO – sam o tym zdecydowałem. Nie kieruje się tekstami zwolenników jednej, czy drugiej partii. Po prostu PiS moim zdaniem sobie nie radzi.
Wiele osób które znam twierdzi, że w debacie wygrał Tusk, chociaż same są zwolennikami PiSu.
11.
Dziudek napisał(a):
13 października 2007, 19:25:44
@Adriano – wiesz ja znowu od kilku osób lubujących się w PO słyszałem po debacie, że zagłosują na PiS >XD Czuję, że będzie napięcie do samego końca, bo sondaże to się cały czas zmieniają i w sumie nie ma co im wierzyć ;)
12.
Adriano napisał(a):
13 października 2007, 19:33:14
Co do sondaży to masz całkowitą racje. Przynajmniej będzie ciekawie – taka niepewność aż do samego końca :)
13.
cimlik napisał(a):
13 października 2007, 19:34:33
Według mnie nie ma jednoznacznego zwycięzcy tej debaty – w niektórych wypowiedział skompromitował się Kaczyński, w niektórych Tusk…
14.
Dziudek napisał(a):
13 października 2007, 20:07:03
@Adriano – no jak w ciągu paru godzin publikują sondaże gdzie są rozbieżności rzędu 7% to ja dziękuję za takie sondaże ;)
@cimlik – domyślam się, ale właśnie dlatego chciałem pokazać, że Tusk taki boski jak niektórzy uważają w tej debacie nie był ;)
15.
Kasia napisał(a):
14 października 2007, 15:59:01
(Komentarz zmodyfikowany 14.10.2007 o 16:48)
Staram się nie wypowiadać na temat polityki, gdyż wiem, że ten temat zawsze każdego skłóci…jednak pierwszy raz czytając Twoją wypowiedź i Twoje odpowiedzi do komentarzy zobaczyłam, stwierdziłam że warto się wypowiedzieć. Przykro mi się zrobiło, widząc jak Ty na prawdę świetny i inteligentny człowiek jesteś zaślepiony propagandową polityką PIS-u. Spójrz jeszcze raz na swój post- jedna wielka wrzuta na PO- po czym przeczytaj swój komentarz- „Z tego co piszesz wynika, że jesteś typowym zwolennikiem PO – oczernić resztę ludzi, która nie zgadza się z poglądami waszej jedynej słusznej partii – i na tej podstawie chcecie budować kraj… To jest dopiero żałosne…” Przepraszam, ale to Ty tak jak Kaczyńscy oczerniasz ludzi, i oceniasz ich, choć oni nie mieli jeszcze możliwość pokazać tego JAK rządzą. Nie wiem też czy zdajesz sobie sprawę jak wygląda nasze miasto??!! jeden wielki bajzel, dziura w której nic się nie dzieje, znaczy przepraszam budują TRAMWAJ REGIONALNY tak że rozkopali całe miasto na raz i paraliżują miasto!! A kto jest w Łodzi, kto ma władze- PIS!! i to już drugą kadencje.. i To jest cała polityka PISU rozp******** wszystko i zrzucić na opozycję, a żeby pozamykać ludzią buzię to zbudować im tramwaj….
16.
Dziudek napisał(a):
14 października 2007, 16:29:17
@Kasia – uwierz mi, ale ja bardzo delikatnie odpowiedziałem na post użytkownika PiSda. To czego się nasłuchałem od PO-wców powinno być w sumie ocenzurowane… Ja na nikogo nie bluźnię i nie wyzywam od betonu tak jak to robią zwolennicy PO w dyskusji ze mną. A sam mój tekst może i jest skierowany przeciwko Tuskowi, ale właśnie po to by pokazać, że prawdziwą propagandę to ON uprawia, bo po prostu momentami gada takie głupoty i tak oklepane hasełka, że aż żal patrzeć... Różnica pomiędzy mną, a typowym zwolennikiem PO polega na tym, że PO-owcy zastępują brak sensownych argumentów tekstami typu – „gówniarz”, „zwolennik RM”, „pisowski beton” itd… A ja tylko pokazuję jak to co wygaduje Tusk ma się do rzeczywistości. Kto tu jest zaślepiony propagandą ? A no i zapomniałem – typowy wyborca PO zawsze pisze na portalach, że jak PiS wygra to on emigruje – postawa dziecka, które jak nie dostanie zabaweczki to ucieka z piaskownicy – to są Polacy ?
PO nie miało okazji pokazać jak rządzą ? Polecam cofnąć się o parę lat wstecz i zobaczyć jak sobie radziły poprzednie nie-lewackie rządy… Zmienili szyld i znów stosują stare triki (tak jak Wałęsa z „drugą Japonią” – swoją drogą Wałęsie dość blisko do PO).
Co do spraw miejskich – raczej wątpię by taką inwestycję dało się zrobić inaczej w sensowny sposób – układ łódzkiego torowiska ma to do siebie, że jakiekolwiek roboty w centrum paraliżują miasto – polecam pospacerować, a nie ciągle jeździć samochodem ;) Ja w tym miesiącu już z 50km na piechotę zrobiłem i dobrze mi z tym :)
Wiem jedno, wygrana PO w tych wyborach skończy się tym czym kończyły się do tej pory w Polsce każde wybory – kolejną zmianą kierunku w jakim podąża nasz kraj, w ten sposób zawsze będziemy jak jo-jo – raz w jedną, raz w drugą stronę... PO to partia mająca chwytliwe hasełka i ogromne poparcie popularnych mediów. Nie muszę mówić kto za tymi mediami stoi – osoby, które boją się porządków.
Warto dodać, że orientacja polityczna zmieniła mi się kiedy przestałem oglądać wiadomości na TVN. Jakoś nagle zauważyłem jakie pranie mózgu robi się ludziom – teraz gdy oglądam „Fakty” na TVN zupełnie inaczej i według mnie bardziej obiektywnie podchodzę do ich „rewelacji”. Jeżeli PO-owcy śmieją się, z tego, że Kaczyński jest gotów wsadzić za kratki własnych ministrów to gratuluję – z takimi ludźmi u władzy nigdy nie będzie normalnie, bo wciąż będzie obowiązywała stara polska zasada – „masz kontakty, masz lżejsze życie” ...
Nie mówię, że PiS jest idealne, bo nie jest – partii idealnych nie ma, ale według mnie PiS to lepsze rozwiązanie niż PO. I chciałbym zauważyć, że jeżeli ktoś przestawia się w swoich preferencjach z PO na PiS, przy jednoczesnej stałej nagonce medialnej na tą drugą partię to naprawdę jest świadom tego co robi, w odróżnieniu od wielu osób, które głosują na PO bo znajomi tak głosują, albo łudzą się, że PO coś zmieni – PO zmieni ministrów i cofnie to co wprowadził PiS – dla zasady. Tak jak niektórzy mówią mi „Na PiS nie zagłosuję... bo nie…” ...
17.
Dziudek napisał(a):
14 października 2007, 16:34:19
A i jeszcze jedno – warto zastanowić się czym jest oczernianie innych ludzi ? Bo czy pisanie o tym jak ktoś kłamie w żywe oczy lub manipuluje faktami jest oczernianiem ? Czy może oczernianiem jest nazywanie mnie „zwolennikiem RM”, którego nigdy nie słuchałem, a co jest przez wielu uznawane za pewne odejście od normalności ? Warto się zastanowić nad tym bardzo głęboko…
18.
czytelnik napisał(a):
14 października 2007, 19:45:59
zdziwila mnie Twoja wypowiedz.. szczerze mowiac szkoda mi slow, bo nie lubie pisac w necie, ale w realu chetnie sie wypowiem, ale kurcze to co pis robi mnie przeraza. ale przede wszystkim moja wizja Polski jest prawie identyczna jak wizja Tuska, jeszcze pewnosci nie mam czy wszystko to co mowi bedzie staral sie wykonywac, ale mam nadzieje ze wlasnie on popchnie Polske w wlasciwym kierunku, w tym kierunku, w ktorym moim zdaniem trzeba isc.
19.
Dziudek napisał(a):
14 października 2007, 19:51:19
@czytelnik – wizja wizją, ale do rzeczywistości to temu bardzo daleko… Ja też mogę obiecać ludziom gruszki na wierzbie… Jakoś nie wierzę by człowiek, który opowiada takie rzeczy jak w debacie, był prawdomówny jeśli chodzi o zmiany w Polsce…
Nie wiem co Wam zrobił PiS, że tak ujadacie… Tylko nie rzucajcie hasełkami takimi jak pan Tusk, bo już pokazałem co o nich myślę we wpisie…
20.
Adriano napisał(a):
14 października 2007, 20:21:27
@Dziudek: hmm, co według Ciebie w ostatnich dwóch latach PiS zrobił ważnego dla Polski? Wymień kilka rzeczy …
Ja po prostu nie chcę państwa, w którym politycy podejmują decyzje pod presją ‘facetów w czerni’, oraz kierując się poglądami jedynej słusznej grupy społecznej.
21.
Dziudek napisał(a):
14 października 2007, 21:07:54
@Adriano – proszę bardzo… Zaznaczam jednocześnie, że są to TYLKO dwa lata rządów:
* sprawa korupcji – zaczęto wreszcie robić z tym porządek, powołano CBA, premier nie bał się odwoływać ludzi skorumpowanych z wysokich stopni władzy… Wielu patrzy na to z pobłażliwym uśmieszkiem, ale był to jeden z głównych punktów programu PiS i w tej kwestii PiS działa ostro i zdecydowanie…
* Koalicja z SO i LPR – wbrew pozorom dla mnie to sukces, który wielu obraca w największą porażkę PiSu – zobacz gdzie teraz są te partie w sondażach… Właściwie one się nie liczą... Owszem przecierpieliśmy co nasze, ale jest ogromna szansa, że partie te nie wejdą w tych wyborach do sejmu, za co lider zwycięskiej partii (jeżeli nie będzie to PiS) powinien dziękować premierowi – bo w tych partiach zawsze byli najwięksi krzykacze i ludzie, którzy w sejmie nigdy nie powinni zasiadać (patrz Andrzej Lepper, Renata Beger o nacjonalistach z LPR nie wspomnę)...
* Bezpieczeństwo – nie wiem jak inni, ale ja się czuję bezpiecznie, obecnie nawet tournee przez centrum Łodzi w piątek o północy mi niestraszne…
* Działania w kierunku wprowadzenia armii zawodowej – juz w przyszłym roku będzie zmniejszony pobór o 10 tys. osób, a do roku 2012-2013 mamy mieć w pełni zawodową armię...
* wywalczenie korzystnego systemu głosowania w UE dla Polski – pokazaliśmy, że tak łatwo nie damy się zmarginalizować. Zresztą nie tylko wtedy pokazaliśmy, że tak łatwo nie damy się przekonać do tego owczego pędu sterowanego przez najpotężniejsze kraje UE…
* porządki w kwestii inwestycji publicznych – pan Donald Tusk w debacie sugerował, że straciliśmy pieniądze przez to, że zrobiono porządki jeżeli chodzi o inwestorów budujących autostrady. Jak dla mnie jednak było to jak pomiędzy zakupem u pasera, a legalnym zakupem w sklepie. Trzeba zdać sobie sprawę iż walka z korupcją nie zawsze będzie miała dla nas dobre skutki w kwestii finansów, ale nie wolno współpracować z przestępcami…
* wzrost popularności Polski wśród inwestorów, nowe miejsca pracy. Wbrew pozorom spadek bezrobocia to nie tylko skutki masowej emigracji – tak naprawdę ludzie i tak by wyjechali. Pan Tusk nie stworzy w Polsce drugiej Irlandii tak jak to obiecuje, bo nam do najbiedniejszych krajów starej UE brakuje kilkanaście lat i tego się nie przeskoczy, a ci co wyjechali i tak nie będą czekali na reformy – po prostu niezależnie od tego kto by rządził w obecnej kadencji ludzie i tak by wyjechali…
* Euro 2012 – mówcie sobie drodzy PO-owcy i inni antyPiS-owcy co chcecie, ale UEFA nie dała by organizacji tak poważnej imprezy krajowi, który przedstawiacie w swoich wizjach, zwłaszcza, że wtedy Polską miał rządzić PiS przez 5 lat (tak wyglądało)
* stworzenie podstaw pod reformy sądów, budownictwa, prawa karnego – oczywiście zwłaszcza te dwie ostatnie kwestie, które powinny być ważne dla wszystkich partii zostały odrzucone w głosowaniach… Mogło być wszystkim o wiele lepiej, ale opozycja pokazała na czym jej naprawdę zależy…
* wbrew pozorom w kraju było spokojnie – gdyby nie incydent z pielęgniarkami, byłoby jeszcze lepiej, ale nigdy nie jest idealnie, a co do samego protestu, można polemizować czym był inspirowany…
Ode mnie póki co tyle… matma dyskretna wzywa… :/
22.
Adriano napisał(a):
15 października 2007, 00:24:25
@Dziudek: przynajmniej Twoja decyzja nie jest oparta na pustych przekonaniach – a z takimi sytuacjami już się spotkałem :)
Z niektórymi ‘gwiazdkami’ mógłbym się nie zgodzić, ale dyskusja i tak wyniku wyborów nie zmieni.
Jeśli nawet wygra PiS, to sytuacja i tak moim zdaniem będzie lepsza niż do tej pory. Dotychczasowa obecność SO i LPRu nie była zbyt dobra.
23.
Dziudek napisał(a):
15 października 2007, 00:33:15
@Adriano – w sumie jeżeli chodzi o przekonania to chyba każda partia ma ludzi, którzy na nią głosują, a nie wiedzą dlaczego ;)
W każdym razie cieszę się, że należysz do tych sensowniejszych wyborców PO, czyli tych co nie wyzywają mnie od najgorszych, tylko dlatego, że jestem zwolennikiem PiS. W sumie może nawet nie tyle zwolennikiem co osobą popierającą PiS w starciu z PO, bo PiS-owi wiele brakuje do mojego ideału partii, ale już pisałem o wyborze mniejszego zła według swojego mniemania ;)
I tak najprawdopodobniej skończy się POPiS-em, jeżeli nie to panowie politycy z obu partii powinni się mocno zastanowić nad tym co robią na Wiejskiej…
24.
Nero napisał(a):
16 października 2007, 08:45:54
Przyznam ze ostatnio stracilem chetke na wypowiadanie sie gdy wyszlo ze wiekszosc osob z mojej klasy nie przyjmuje zadnej krytyki odnosnie naszego narodu. Koles pisze ‘ze nie poda reki pedalowi’ ale ‘polska jest tolerancyjna’ i ‘jak ci sie nie podoba to spierdalaj do libanu zbierac ogorki’...
Co do PiS-u, dziudek zastanow sie nad jedna rzecza, to czy PO zrobi smietnik i burdel NIE WIEMY a to ze PiS zrobil to juz wiemy. Ja i tak nie mam glosu ale oddalbym go na PO bo to ze PiS zle rzadzil to juz wiem. Bez argumentow, moze innym razem :) Troche wkurwiony jestem dyskusja na klasowym forum i nie mam humoru.
25.
Dziudek napisał(a):
16 października 2007, 17:21:58
@Nero – to czy rządy PiS były tragiczne to sprawa do polemiki… Ja się z tą opinią nie zgadzam. Owszem rządy PiS nie były idealne, ale na pewno nie były tak złe jak wielu je przedstawia… I nie zapominaj, że w PO są ludzie z poprzednich rządów, które jak dobrze wiemy NIE popisały się w wykonywaniu swoich obowiązków, także to gadanie, że PO jeszcze nie rządziło jest po prostu nie na miejscu…
26.
Nero napisał(a):
17 października 2007, 09:15:33
i tak oddasz glos na tego na kogo chcesz ale ja jak wiekszosc polakow mam dosyc kaczynskich. Twoj wpis posiada argumenty w pelni sensowane ale niestety tez bardzo latwe do podwazenia.
Gospodarka:
duzo racji ale jedna rzecz pozostaje. Wzrost gospodarczy jest dzieki wejsciu do UE za rzadow SLD a co najmniej denerwujace jest ze wykorzystalismy okolo 25% doplat unijnych… i z tego mamy byc dumni ? no sorry…
Polityka zagraniczna:
Troche uciekles od glownej rzeczy, naszych stosunkach politycznych. Sa tragiczne z Rosja i nienajlepsze z Niemcami. Na kazdym kroku Fotyga jeszcze probowala dokopac cos ruskim… za krotka jest na to a to tylko wkurza, to nazywasz dyplomacja ? Dorzuca nam jeszcze embargo na pare rzeczy i sie skonczy szczekanie, nie chodzi aby ustepowac na kazdym kroku ale nie probowac pokazywac ze jestesmy lepsi i silniejsi, bo silniejsi to my na pewno nie jestesmy.
W UE nasza pozycja jest… bez znaczenia, wielki mi sukces…
Lizemy dupe amerykanom na kazdym kroku, popieralem interwencje w iraku ale bylem pewien ze mamy zagwarantowane korzysci a tu chujnia z grzybnia, teraz odnosnie tarczy rakietowej ja chce wiedziec co mamy dostac w zamian. Ona nam gowno daje poza tym ze zwiekszamy ryzyko terroryzmu i pogarszamy dalej stosunki z Rosja. Jesli w zamian znowu bedziemy mogli kupic na raty 16 f16 ktore beda dolatywac w ciagu 4 lat to ja pierdole takie cos…
Sprawy wewnetrzne
Myslisz ze pisowi chodzilo aby udupic SO i LPR i dlatego ich wzieli do koalicji ? PiS chcial wladzy i potrzebowal tych 2 ortodoksyjnych partii, chcieli miec te 12-14% glosow wiecej ktore dawaly im wiekszosc a zarazem chcieli trzymac ich za morde… to oznacza jedno – PiS zrobi wszystko aby miec wladze.
CBA ? swietny pomysl tylko szkoda ze dziala dla rzadu na zasadach przypominajacyh SB… masz przyklad nawet z wczoraj.
Na tym koniec ;) Jeszcze raz sie zastanow czy PIS to najlepszy wybor, ja juz wolalbym LiD.
27.
Slavo napisał(a):
17 października 2007, 09:20:38
Do PiSu mam całkowicie odmienny stosunek niż Ty, Dziudek i już chyba nie muszę udowadniać dlaczego, każdy to wie. Nie oznacza to jednak, że sympatyzuję z PO a tym bardziej, że lubię Tuska. Tusk był przygotowany medialnie, wszystko, co mówił można wyczytać w gazetach z tamtego tygodnia, co potwierdza tezę, że całe PO jak i Tusk nie ma żadnej recepty dla Polski. PO jest nijakie, niewyraziste, nie przedstawia żadnych konkretów, co chce zrobić, a mimo to ma szokująco duże poparcie!
Ja to bym ich wszystkich najchętniej wy****ił z sejmu, i PO i PiS. Chociażby z tego powodu, że nie podoba mi się przeszłość wielu polityków jak również w dowód wdzięczności za wspaniałe rządy. Tylko tak można przywrócić zdrowie Polsce. Oczywiście nie wspominam, że UPR zapowiada również rozprawę z politykami :)
Jedno jest pewne, PiS nie może wygrać tych wyborów. Chyba tylko zagorzały patriota będzie żył w państwie policyjnym.
28.
Dziudek napisał(a):
17 października 2007, 09:38:05
@Nero – wejście do UE to zasługa nie tylko SLD, bo do UE nie wchodzi się przez 2-3 lata… Co do Rosji i Niemiec… Z tymi krajami nigdy nam się nie układało, a poza tym trzeba umieć wybrać – USA albo Rosja. Co do Niemiec – wiele spraw jest bardzo wyolbrzymionych, według mnie nasze stosunki z nimi są całkiem normalne.
Jeśli chodzi o naszą pozycję w UE – możemy bardzo wiele, jak zresztą każdy kraj… Tylko jak widać niektórych drażni, że z tego korzystamy.
Co do podlizywania się USA – lepiej z nimi niż z ruskimi, już parę razy nam się dostało za ufanie Rosjanom…
Nikt Ci głośno oficjalnie nie powie, czy PiS chciał zniszczyć SO i LPR. Ale ja osobiście uważam, że tak właśnie było… Nawet jeżeli zrobili to nieumyślnie, to wypadałoby być im za to wdzięcznym… Czy zrobią wszystko, żeby mieć władzę ? Hmm… Znaczy uważasz, że lepiej było pozostać z rządem mniejszościowym i NIC nie robić, do momentu aż pan Tusk pozwoli rozwiązać sejm ? Przypominam, że to głównie z winy PO mamy te wybory, to z winy chorych ambicji PO kolejne setki milionów złotych idą w błoto…
Co do CBA... Ja wiem, że pokazywanie jacy ludzie są w PO, Cię boli, ale jak dla mnie mogą zatrzymać pół PO w dwa dni przed wyborami, jeżeli tylko będą mieli powody. Chore jest, że u nas walkę z korupcją/przestępczością nazywa się z powodu wyborów „walką polityczną”...
A co do LiD – chyba dziś zachorowałeś na to, na co choruje chronicznie lider tej partii…
@Slavo – jeżeli wyborów nie wygra PiS to wygra PO, które jak opisujesz się do rządzenia w ogóle nie nadaje… Co do UPR – ja wiem, że oni program mają, że tak to ujmę „cool”, ale NIKT nie da mi gwarancji, że go zrealizują... Niestety, ale UPR jest partią o dość skrajnych poglądach, a ja już wiele razy się przekonałem, że te skrajności krajowi nie służą, tak jak nie służą nikomu w normalnym życiu…
Co do państwa policyjnego – jest to tak samo tanie hasełko jak hasełka wygłaszane przez Tuska w debacie… Jeżeli uważasz, że kraj w którym przestępcy mają się bać policji jest państwem policyjnym to gratuluję... Być może o wiele lepiej by było gdybyś tak jak Irakijczycy musiał robić sobie tatuaże tylko po to by w razie śmierci w drodze do spożywczego rodzina była w stanie rozpoznać Twoje zwłoki…
29.
Nero12 napisał(a):
17 października 2007, 10:36:48
Podlizywac powinnismy sie Uni Europejskiej jesli w ogole. A najlepiej powinnismy stosowac w miare mozliwosci dyplomacje neutralna, stac po srodku. Skuteczna metoda juz sprawdzona za czasow 2RP, tylko ze wtedy nie wzieto pod uwage ze mozna ja zlamac sila, teraz juz nie ma takiej mozliwosci. Ale jesli juz podlizujemy sie amerykanom to miejmy cos z tego !!! A my nadal mamy fige z makiem i pogaraszajace sie stosunki z Rosja. Jak USA narzuciloby nam embargo to nam to powisa a kazde kolejne ze strony Rosji to potezny cios dla naszej gospodarki.
Wejscie do uni bylo glownie zasluga SLD i co by nie mowic dosyc duzo wywalczyli. Tak czy siak kaczory mialy gowno do powiedzenia i to nie ich zasluga !
A jesli PiS chcial zniszczyc SO czy LPR to tez oznacza to ze wydymaja kazdego byle tylko rzadzic. No i glownie dzieki CBA to robili ‘CBA szlo wszedzie tam gdzie samoobrona’, czyli cofajac sie do czasow przed moim urodzeniem ‘SB szlo wszedzie gdzie opozycja’... wnioski wyciagnij sam :)
Kontynuujac, PIS tworzy powoli panstwo policyjne. Dziudku chyba zle zrozumiales co oznacza panstwo policyjne :) oznacza to ze kazdy obywatel jest inwigilowany i sprawdzany, ze nasze rozmowy sa podsluchiwane itd. itp. NIE ZYLEM W TYCH CZASACH I NIE CHCE ZYC. Tyle Riddle krytykuje busha za jego posuniecia a tu masz co najmniej podobne ze strony kaczynskich…
30.
Dziudek napisał(a):
17 października 2007, 10:49:58
@Nero12 – neutralna dyplomacja ? Chyba się rozmarzyłeś... Co do złamania jej siłą... żebyś się nie zdziwił – żyjemy w czasach względnie spokojnych, ale to się może zmienić w kilka tygodni… Wojna weszła ludziom bardzo w krew i w końcu wybuchnie kolejna… Co do USA, warto poczekać... Trzeba być czasem cierpliwym, by zyskać to co się chciało uzyskać...
Co do wejścia do UE, to Tusk miał tyle samo do powiedzenia co Kaczyńscy wtedy więc już tak się nie skupiaj tylko na mówieniu czego Kaczyńscy nie zrobili, bo zrobili więcej niż Tusk, który nie zrobił do tej pory dla kraju nic poza czczym gadaniem głupot… Zresztą cały czas nie jestem pewien czy wejście do UE wyjdzie nam na dobre…
Co do SO i CBA – Ty chyba jeszcze w ogóle nie rozumiesz o co z tym chodziło… Kaczyński jako człowiek odpowiedzialny doskonale wiedział co może odwalić SO – to w trosce o TWOJE i MOJE dobro za SO wszędzie szło CBA. Jeżeli ktoś się z tego śmieje i kpi tak jak większość elektoratu PO, to jest dla mnie osobą o dość ograniczonych horyzontach myślowych, skłonną do powtarzania jak tresowana małpka hasełek…
Co do inwigilacji – i tak prawdopodobnie już od dawna jesteś podsłuchiwany (patrz: Echelon). A poza tym UDOWODNIJ mi, że każdy obywatel w Polsce jest inwigilowany i sprawdzany (przez władzę ofc). Bo póki co to chyba masz jakieś nieuzasadnione stany lękowe…
31.
Nero12 napisał(a):
17 października 2007, 11:06:20
Masz duzo racji ale nawzajem wymijamy swoje odpowiedzi :P ja krytykuje kaczynskiego a ty Tuska… mi wystarczy juz wymiany zdan :) dzieki za dyskusje, wracam pokodowac :D I tak nie bede mial glosu w tych wyborach.
32.
Sebo napisał(a):
18 października 2007, 23:41:37
Dziudek nie dość, że Twoj blog pomaga mi w nauce mootoolsow to jeszcze masz podobne poglądy polityczne :)
Co do „ograniczonych horyzontów myślowych” to niestety stara kampania która to obiecała wyborcom, że jeśli zagłosuje się na PO to stanie się inteligentnym.
Mam nadzieję, że Polacy nie popełnią znowu błędów.
Dodaj komentarz: