To już jest kpina...

12 listopada, 2007

Ja absolutnie rozumiem, że można mieć chwilowe problemy, że coś może padać, ale to co się dzieje z serwerami Gadu-Gadu to po prostu przechodzi ludzkie pojęcie... Ostatnio nie ma dnia żeby nie padły _^_. A dziś od godziny "trochę przed 19" do teraz ("trochę po 20"), serwery wstają i padają... Oczywiście mam zawsze Jabbera, ale co z tego skoro 95% moich znajomych używa GG ? Naprawdę nie mam jakichś czepialskich uwag o to, ze protokół jest zły, że aplikacja jest kiepska, ale jeżeli serwery zaczynają padać tak jak ma to miejsce ostatnio to mam prawo być ............ zły :P A co ciekawe przez tyle czasu wszystko było ok i aż chwaliłem sobie, że GG stabilniejsze niż jabber.org, a teraz dla odmiany jabber.org działa bez zarzutu, a GG leży...

Oczywiście mogę wybrać opcję drastyczną czyli - "albo piszecie via Jabber, albo nie macie ze mną kontaktu", ale z tego co słyszałem to kończy się tym, że sobie będę mógł z botami pogadać co najwyżej, bo nikt z tych, którzy mają GG I TYLKO GG do mnie nie napisze...

W każdym razie apeluję do tych co używają GG I TYLKO GG - jeżeli chcecie mieć alternatywny kanał komunikacji to wybierzcie Jabbera - zostawcie sobie to GG, ale miejcie w zapasie drugi kanał komunikacji, dzięki temu jak GG znowu padnie to można porozumieć się drugim sposobem, a nie czekać aż serwery GG raczą łaskawie powstać (co nie oznacza, że nie padną za chwilę)...

Jak ktoś nie czuje się na siłach by samemu pojąć Jabbera, to ja chętnie (a nawet bardzo chętnie) pomogę, byle tylko stworzyć alternatywny kanał komunikacji... Bo ów kanał = mniej nerwów i straconego czasu...

Komentarze do wpisu "To już jest kpina...":

1. pawkow napisał(a):
12 listopada 2007, 20:39:49

100% racji ;)

padają i wstają, wczoraj podobnie, mam (nie tylko z tego powodu) pewne problemy i komplikacje, ale przecież im tego nie powiem …

2. Hash napisał(a):
12 listopada 2007, 20:45:22

Słuchaj, jeśli ktoś czyta ten blog to na pewno ma jabbera ;) A skoro tak, to Twój apel jest bezwartościowy. To tak jakbyś krzyczał do ludzi w zielonych koszulkach „załóżcie zielone koszulki!”. Nie o to chodzi…

3. Dziudek napisał(a):
12 listopada 2007, 20:47:36

@Hash – nie sądzę ;) Wystarczy, że wrzucę ten wpis na gg w opisie i już apel dotrze tam gdzie trzeba ;) Wszystko jest przemyślane ;)

4. cimlik napisał(a):
12 listopada 2007, 20:57:51

Dobrze, że ostatnio rzadko rozmawiam za pomocą Gadu-Gadu. Niemniej często słyszę bluzgi pozostałych domowników na ten komunikator ;).

5. Dziudek napisał(a):
12 listopada 2007, 21:23:13

@cimlik – ja w sumie też rzadko rozmawiam via GG, ale jak już gadam to wtedy gdy serwery padają ^

6. crooleeck napisał(a):
12 listopada 2007, 22:29:16

Ja takiego probelmu nie mam, ale siostra mnie dzisiaj rozwaliła. Na jej kompie fotka coś nie śmigała i zabunkrowała się na moim kompie żeby na fotkowym czacie ze swoim chłopakiem pogadać bo gg „nie chce mi działać”. :D

7. Dziudek napisał(a):
12 listopada 2007, 22:32:35

@crooleeck – jaki z tego wniosek ? nawet jak nie używasz GG to pady serwera i tak się na Tobie odbiją :D

8. qx napisał(a):
18 listopada 2007, 21:06:36

Dziudek – poza GG i jabberem jest jeszcze np. skype – popularny w biznesie. Ja po trzech miesiącach odgrażania się wywaliłem GG definitywnie – i mam spokój. Ci co coś chcą jakoś potrafią się ze mną skontaktować. Warto polecać konnekta – jest tam i GG, i jabber.

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.