Powiem tylko tyle...

22 października, 2007

... wydrukowałem i schowałem do szuflady - przed kolejnymi wyborami bardzo skrupulatnie rozliczę PO, tak jak skrupulatnie rozliczano z obietnic Kaczyńskich... Jeżeli przypadkiem (szanse 0.00000000001%) choćby 80% z tych zobowiązań zostanie zrealizowane to jestem gotów przyznać, że zrobiłem błąd głosując w tych wyborach na PiS. W każdym razie - oby żyło się lepiej...

Na początku dodam, że na polityka się nie wybieram z prostego powodu - żeby coś osiągnąć w polityce trzeba najpierw naobiecywać ludziom, a potem korzystać z tego, że się na te obiecanki nabrali. Po takim dojściu do władzy po 5 latach trzeba odczekać kolejne 5 aż ludzie i media o nas zapomną (i znowu dadzą się nabrać).

Ale teraz przyjmijmy iż wszystko jest możliwe i można ustalić listę błędów wykrytych w trakcie kilkunastu lat działania III RP. Pomarzyć zawsze można, a przy okazji można rozładować nagromadzone przez lata emocje.

Czytaj dalej...