Coś dla tych co czują się młodo....
18 września, 2010
... a muszą wyjść na miasto sami z 15 lat młodszym bratem ;)
Powstałe na bazie świetnego PSD. Gdyby ktoś chciał więcej tego typu materiałów to polecam ten link.
dziudek@jabber.org
... a muszą wyjść na miasto sami z 15 lat młodszym bratem ;)
Powstałe na bazie świetnego PSD. Gdyby ktoś chciał więcej tego typu materiałów to polecam ten link.
Administracja serwisu Blogbox stwierdziła, że aby dany blog został dodany do ich katalogu musi uzyskać przewagę 50 głosów pozytywnych nad negatywnymi. Jako, że danego bloga można zgłosić tylko raz, a na uzbieranie tej przewagi głosów pozytywnych nad negatywnymi jest tylko miesiąc to jakby komuś moje wpisy o MooTools i nie tylko się przydały, prosiłbym o udział w głosowaniu. Z góry dzięki ;)
Ja absolutnie rozumiem, że można mieć chwilowe problemy, że coś może padać, ale to co się dzieje z serwerami Gadu-Gadu to po prostu przechodzi ludzkie pojęcie... Ostatnio nie ma dnia żeby nie padły _^_. A dziś od godziny "trochę przed 19" do teraz ("trochę po 20"), serwery wstają i padają... Oczywiście mam zawsze Jabbera, ale co z tego skoro 95% moich znajomych używa GG ? Naprawdę nie mam jakichś czepialskich uwag o to, ze protokół jest zły, że aplikacja jest kiepska, ale jeżeli serwery zaczynają padać tak jak ma to miejsce ostatnio to mam prawo być ............ zły :P A co ciekawe przez tyle czasu wszystko było ok i aż chwaliłem sobie, że GG stabilniejsze niż jabber.org, a teraz dla odmiany jabber.org działa bez zarzutu, a GG leży...
Oczywiście mogę wybrać opcję drastyczną czyli - "albo piszecie via Jabber, albo nie macie ze mną kontaktu", ale z tego co słyszałem to kończy się tym, że sobie będę mógł z botami pogadać co najwyżej, bo nikt z tych, którzy mają GG I TYLKO GG do mnie nie napisze...
W każdym razie apeluję do tych co używają GG I TYLKO GG - jeżeli chcecie mieć alternatywny kanał komunikacji to wybierzcie Jabbera - zostawcie sobie to GG, ale miejcie w zapasie drugi kanał komunikacji, dzięki temu jak GG znowu padnie to można porozumieć się drugim sposobem, a nie czekać aż serwery GG raczą łaskawie powstać (co nie oznacza, że nie padną za chwilę)...
Jak ktoś nie czuje się na siłach by samemu pojąć Jabbera, to ja chętnie (a nawet bardzo chętnie) pomogę, byle tylko stworzyć alternatywny kanał komunikacji... Bo ów kanał = mniej nerwów i straconego czasu...
Tak jak dotychczas jedynym zajęciem wymagającym ode mnie zaangażowania na studiach były laborki z Wprowadzenia Do Informatyki i AutoCAD'a, tak w przyszłym tygodniu będę miał 3 kolokwia... Jedyne co mnie pociesza to fakt, że są to kolokwia z WDI, Teoretycznych Podstaw Informatyki oraz Algorytmów i Struktur Danych - czyli rzeczy, które generalnie umiem (no może poza TPI, ale to jest jeden z tych przedmiotów co zaliczenie można opisać jako Zakuć-Zdać-Zapomnieć ;) ).
Aaaaa... byłbym zapomniał - za "Krysię" (rysunek domku) dostałem 4... jak wszyscy >XD Chyba ze sposobem oceniania na uczelni nigdy się nie polubimy :P
... wydrukowałem i schowałem do szuflady - przed kolejnymi wyborami bardzo skrupulatnie rozliczę PO, tak jak skrupulatnie rozliczano z obietnic Kaczyńskich... Jeżeli przypadkiem (szanse 0.00000000001%) choćby 80% z tych zobowiązań zostanie zrealizowane to jestem gotów przyznać, że zrobiłem błąd głosując w tych wyborach na PiS. W każdym razie - oby żyło się lepiej...