Serek heterogenizowany
29 maja, 2007
Już nawet za oceanem się z nas śmieją...
Słabo mi się robi jak widzę co nasi rządzący wyprawiają ... Pierwszą ustawą jaką bym uchwalił byłaby ustawa o niedopuszczaniu do władzy ludzi, którzy mają skłonności do przesady w swoich działaniach... W sumie to najgorsze jest to, że rzecznik praw dziecka zajmuje się takimi pierdołami, a nie sensowną robotą (a nasze pieniążki płyną...) . Jak to ujął mój znajomy - "chyba tylko Kubicę będzie można oglądać w TV bo jeździ sam i trzyma obie ręce na kierownicy "... Coś w tym jest...
No bo skoki narciarskie odpadają - 50 chłopa siedzi na górze skoczni czekając na swoją kolej, a kamera zagląda tam tylko czasami (swoją drogą wszyscy tacy zadowoleni są zawsze).
Piłka nożna ? Na pewno nie - popatrzcie jak chłopaki się ściskają przy rzutach rożnych :P
Siatkówka też odpada - co punkt chłopaki się przytulają...
Boks ? Kto oglądał ostatnią walkę Włodarczyka wie, że ten sport też na 100% propaguje homoseksualizm...
W ogóle żaden kontaktowy sport nie nadaje się do pokazywania w TV - przynajmniej w czasie gdy telewizję oglądają dzieci...
Z bajek dla dzieci to nie wiem czy w ogóle by się jakieś tytuły ostały (wszędzie się coś znajdzie - trzeba tylko chcieć znaleźć).
Nawet Szymon Majewski może podpaść bo jakoś akurat wczoraj zamiast kobiety i mężczyzny gośćmi programu było dwóch panów (zresztą Szymona to w ogóle ludzie z LPR pewnie by spalili na stosie gdyby mogli...).
Swoją drogą szkoda, że LPR nie zamontuje jakiegoś monitoringu w zakonach - tylu panów (albo pań) na małej powierzchni ... kto to ich tam wie... Ale swój swojego nie ruszy...
A wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze ? Że my też już chyba zaraziliśmy się od naszych polityków tym na co na pewno cierpi nasz rzecznik praw dziecka - ona widzi wszędzie propagandę homoseksualną (i jak Wam pokazałem powyżej ma rację, to my tacy ułomni jesteśmy, że tego nie widzimy), a my w rządzie widzimy wszędzie... no to sobie dokończcie sami w zależności od preferencji politycznych ;) Dobranoc...