piąty semestr
10 października, 2009
Dwa tygodnie uczelni minęły mi w ekspresowym tempie. Przeprowadziłem już małe rozpoznanie przedmiotów (sztuk 7 + wf + język obcy). Po małych rotacjach z fakultetami, (których pół roku temu w ogóle miało nie być, a potem w magiczny sposób się pojawiły) wybrałem cybernetykę zamiast zaawansowanych systemów baz danych - nie będę ukrywał z czysto praktycznych względów: po pierwsze - mam o 30h w semestrze mniej, po drugie - cybernetyka rysuje się na dość łatwe do zdobycia 4 punkty ECTS, po trzecie - nie strawiłbym kolejnego semestru tłumaczenia mi SQL, a od administracji SQL Server mam piękną książkę, która w razie potrzeby wyjaśni mi to co trzeba 100 razy lepiej niż prowadzący laborki, którzy musieli się nagle przerzucić z Oracle na platformę Microsoftu.